Ojciec Marceli Leszczak miał udar: "Zamiast wezwać pogotowie, kazano mu dmuchać, bo uznali go za nietrzeźwą osobę"
Marcela Leszczak kilka dni temu prosiła internautów o modlitwę za bliską jej osobę. Teraz ujawniła, że chodziło o jej ojca, który miał udar. Na Instagramie ma zrobić o tym specjalną pogawędkę, albowiem sytuacja była skandaliczna.
Marcela Leszczak należy do grona gwiazd, których medialne kariery rozpoczęły się od udziału w "Top Model". Długonoga piękność nie podbiła światowych wybiegów, jednak umiejętnie wykorzystała swoje medialne pięć minut. Dziś kolorowa prasa oraz serwisy branżowe regularnie rozpisują się o jej życiowych perypetiach.
Celebrytka chętnie udziela się w mediach społecznościowych, gdzie dokumentuje swoje barwne życie. W ostatnim czasie sporo się w nim dzieje, albowiem Marcela po rozstaniu z Michałem Koterskim, ojcem ukochanego syna Fryderyka, stara się ułożyć swoje życie na nowo. Jej serce zabiło do pewnego biznesmena.
ZOBACZ TAKŻE: Gdyński biznesmen POTWIERDZA ZWIĄZEK z Marcelą Leszczak! "To pierwsze spojrzenie zapamiętam na zawsze" (FOTO)
Marcela Leszczak o bogactwie: "Pieniądze nie dają mi spokoju"
Partner celebrytki jest dla niej wsparcie w trudnym czasie, który obecnie przeżywa. Kilka dni temu Leszczak udostępniła w mediach społecznościowych tajemniczy wpis i prosiła internautów o modlitwę za bliską jej osobę. Nie podała wówczas więcej szczegółów.
Tata Marceli Leszczak miał udar. Celebrytka zapowiedziała pogadankę
W najnowszym wpisie celebrytka zdecydowała się ujawnić swoim obserwatorom, co się dokładnie stało. Marcela Leszczak wyznała, że ostatnio jej tata miał udar podczas jazdy samochodem. Więcej na ten temat ma opowiedzieć podczas specjalnej "instagramowej pogadanki".
Podczas wizyty w "PnŚ" dostałam telefon, że mój tatuś miał udar podczas jazdy samochodem… ale podjęłam decyzję, że zrobię o tym z wami pogadankę... bo dużo mam do powiedzenia, między innymi, że zamiast wezwać pogotowie, kazano tacie dmuchać, bo uznali go za nietrzeźwą osobę… przy czym mój tata nie pije nigdy alkoholu, jak ja, albo ja, jak tata. W każdym razie będzie o tym pogadanka - zapowiedziała.
Miło, że tak chętnie dzieli się informacjami ze swojego życia?