Gdyński biznesmen POTWIERDZA ZWIĄZEK z Marcelą Leszczak! "To pierwsze spojrzenie zapamiętam na zawsze" (FOTO)
Przedsiębiorca, z którym od tygodni łączona jest Marcela Leszczak, opublikował obszerny wpis, w którym rozpływa się nad byłą Michała Koterskiego. Wrzucił mnóstwo ich wspólnych zdjęć.
We wrześniu minionego roku Marcela Leszczak i Michał Koterski potwierdzili rozstanie. Pomimo zakończenia relacji, duet, który powiedział sobie "tak" na początku 2024 roku, parokrotnie zapewniał, że nie ma między nimi złej krwi i w zgodzie wychowują wspólnego syna Fryderyka.
Leszczak czeka na rozwód z Koterskim. Ujawnia, że marzy o ślubie kościelnym, rodzinie i zdradza, że nigdy nie była Koterska
Na początku nowego roku w mediach zaczęły pojawiać się informacje na temat tego, że modelka już się z kimś spotyka. Na jej instagramowym profilu zaczęły pojawiać się bowiem publikacje z udziałem gdyńskiego biznesmena. Marcela chwaliła się wykwintnymi kolacjami i zagranicznymi wyjazdami. Z każdym dniem ich relacja zdaje się rozwijać, co potwierdzają coraz to odważniejsze posty wrzucane przez obojga do social mediów.
Gdyński biznesmen potwierdza związek z Marcelą Leszczak
W poniedziałek na Instagramie mężczyzny pojawił się spóźniony walentynkowy wpis potwierdzający łączące ich uczucie. Przedsiębiorca udostępnił szereg zdjęć z Leszczak, do których dołączył obszerny podpis, z którego wynika, że eks Miśka jest jego bratnią duszą.
Nie było planu. Przypadek? Nie sądzę... Było spojrzenie. Poszukiwania. Potem śniadanie. Potem rozmowy, które kończyły się później, niż zakładaliśmy. I coś jeszcze, zaskakująca zgodność. Jakby nasze listy oczekiwań wobec życia powstały osobno, a jednak brzmiały tak samo. Wartości. Kierunek. Oczekiwania. Dojrzałość. Doświadczenie - opisuje znajomość z 33-latką.
Miłość nie zaczyna się od motyli. Zaczyna się od spokoju. Od decyzji, żeby zostać. Od uważności. Od partnerstwa. To energia, która nie męczy. Uśmiech, który nie znika. Cisza, która jest komfortem, nie dystansem. Intensywność nas nie zatrzymała. Testy nas nie podzieliły. Za każdym razem wychodziliśmy z nich z lekkością i dobrą energią. Może przypadek. Może właściwy moment. Wiem jedno. To pierwsze spojrzenie zapamiętam na zawsze - kontynuował, zachwycając się Marcelą i tym, co między nimi jest, na koniec dodając:
Dziękuję Ci za spokój, który w nas jest. Za uśmiech. Za to, że przy Tobie wszystko ma właściwe proporcje. Zawsze miej ten luz i pozytywne wariactwo. Moja Walentynka.
Marcela Leszczak reaguje na post przedsiębiorcy z Gdyni
Mama Frysia nie omieszkała zareagować na wpis ukochanego.
Mój Ty Walenty! Wprowadziłeś do mojego życia tyle światła i nadziei. Jestem wdzięczna za Ciebie - napisała.
Kibicujecie im?