Opalona Maja Hyży chwali się podrasowaną figurą w bikini. W komentarzach gorąco: "BOGINI PIĘKNOŚCI"
Maja Hyży wskoczyła w brązowe bikini i zaprezentowała fanom swoje odmieniona kształty. Posypały się komplementy.
Opalona Maja Hyży chwali się podrasowaną figurą w bikini. W komentarzach gorąco: "BOGINI PIĘKNOŚCI"
Maja Hyży od lat budzi duże zainteresowanie w polskim show-biznesie, nie tylko za sprawą swojego talentu muzycznego, ale również z powodu niezwykle otwartego podejścia do macierzyństwa i akceptacji własnego ciała. Jako mama czwórki dzieci chętnie dzieli się kadrami z życia prywatnego, a jej wakacyjne zdjęcia w bikini regularnie rozpalają media społecznościowe. Na publikowanych ujęciach wokalistka prezentuje wysportowaną sylwetkę, ozdobioną charakterystycznymi tatuażami. Pod tymi kadrami kryje się jednak długa i świadoma droga do odzyskania pewności siebie, o której gwiazda mówi bez owijania w bawełnę.
Przełomem w podejściu artystki do swojego wyglądu była decyzja o poddaniu się zabiegowi określanemu jako "mommy makeover". Jesienią 2024 roku piosenkarka przeszła pierwszą poważną operację plastyczną, decydując się na korektę i podniesienie biustu. Hyży nie kryła przed swoimi obserwatorami, że po wykarmieniu czworga dzieci jej piersi straciły dawną elastyczność, co negatywnie wpływało na jej samoocenę i poczucie kobiecości. Choć dojrzewanie do tego kroku zajęło jej ponad rok, ostatecznie uznała, że przyszedł czas na zrobienie czegoś wyłącznie dla własnego komfortu psychicznego.
Kolejnym etapem powrotu do upragnionej sylwetki była plastyka brzucha, którą piosenkarka zaplanowała na późniejszy czas. Chociaż plany pokrzyżowały początkowo niesprzyjające wyniki badań i anemia, ostatecznie zabieg abdominoplastyki odbył się na początku 2026 roku. Celebrytka relacjonowała wizytę w klinice chirurgii plastycznej niemal na żywo, podkreślając, że oddaje w ręce specjalistów brzuch, który "dał życie czwórce dzieci". Po operacji chętnie prezentowała efekty w skąpych strojach kąpielowych, jednocześnie edukując fanki, że spektakularny rezultat to nie tylko zasługa chirurga, ale też dyscypliny w postaci regularnych, bolesnych masaży i rehabilitacji.
Maja Hyży przełamała tabu nie tylko w kwestii samego poddawania się operacjom, ale także kosztów, jakie się z tym wiążą. Gwiazda otwarcie przyznała, że każda z tych procedur to wydatek rzędu 30 tysięcy złotych, co w sumie daje kwotę około 60 tysięcy złotych za pełną metamorfozę.
Widzom ewidentnie spodobała się metamorfoza Mai, bo pod postem pojawiło się sporo komentarzy.
Wyglądasz jak bogini piękności; kocham Twoje stylówki; Zawsze gustownie - pisali internauci.
A wy jak oceniacie?