Poranne programy telewizyjne często poruszają palące tematy społeczne i polityczne, a prowadzący coraz częściej pozwalają sobie na własne komentarze. Ta swoboda wyrazu sprawia, że widzowie coraz częściej mogą obserwować spontaniczne reakcje prezenterów.
Rozmowa o parodiowaniu znanych postaci w "Dzień Dobry TVN"
Podobna sytuacja miała miejsce podczas ostatniego wydania "Dzień Dobry TVN", w którym prowadzący wyszli poza utarte schematy rozmów. W pewnym momencie Paulina Krupińska wraz z Damianem Michałowskim wyraźnie dali się ponieść emocjom podczas rozmowy na temat aktualnych wydarzeń w Polsce.
WIDEOCzym Paulina Krupińska i Sebastian Karpiel-Bułecka się różnią? "Jestem łagodną osobą? Nie, ja nie dam sobie w kaszę dmuchać"
Podczas programu para gospodarzy dyskutowała z aktorem Michałem Zielińskim. Tematem rozmowy było parodiowanie osób rozpoznawalnych. "Miss Euro 2012" miała szansę wykazać się cenną umiejętnością reagowania w kryzysowej sytuacji, albowiem w śniadaniówce doszło do małej wpadki. W trakcie wywiadu Michałowski odważył się głośno skomentować zachowanie polityków w Polsce.
Kiedyś nie było łatwiej parodiować polityków? Bo teraz sami są parodią - stwierdził.
Paulina Krupińska nie pozwoliła, aby atmosfera programu zbytnio się zagęściła i zdecydowała się natychmiast przerwać nowy wątek. W środowym wydaniu
Damian, no coś ty - powiedziała.
Gość z uśmiechem podszedł do tematu i dalsza rozmowa przebiegła w spokoju.
Myślicie, że Michałowski trafił później na dywanik do Lidii Kazen?