Paweł Wąsek pochodzi ze sportowej rodziny. Kim są jego ojciec i siostra?
Polska z kolejnym medalem Zimowych Igrzysk Olimpijskich Mediolan-Cortina 2026. Paweł Wąsek i Kacper Tomasiak zostali srebrnymi medalistami olimpijskimi w konkursie duetów na dużej skoczni w Predazzo. Nie jest żadną tajemnicą, że pierwszy z nich narciarstwo ma w genach.
Zimowe igrzyska olimpijskie znów rozpalają serca kibiców na całym świecie. Tym razem sportowe emocje przeniosły się do Italii, a gospodarzem wydarzenia są miasta Mediolan i Cortina d'Ampezzo. To właśnie tam najlepsi sportowcy globu od dobrych kilku walczą o olimpijskie medale, rekordy i spełnienie marzeń.
Do grona olimpijskich szczęśliwców dołączyli nasi kolejni rodacy. Paweł Wąsek oraz Kacper Tomasiak zostali srebrnymi medalistami olimpijskimi w konkursie duetów na dużej skoczni w Predazzo. Lepsi od nich okazała się tylko reprezentacja Austrii - Jan Hoerl i Stephan Embacher.
Największa "diva" igrzysk. Dość mają jej nawet Holendrzy
Kacper Tomasiak to sportowiec, który od kilku dni rozgrzewa media do czerwoności, bo na zimowych igrzyskach olimpijskich we Włoszech zgarnia medal za medalem. Dla jego nieco starszego kolegi, Pawła Wąska, to pierwszy krążek.
Paweł Wąsek poszedł w ślady ojca
Paweł Wąsek sport ma we krwi, pochodzi ze sportowej rodziny, a pasja do rywalizacji i zimowych dyscyplin towarzyszyła mu od najmłodszych lat. Jego siostra, Katarzyna Wąsek, zawodowo uprawia narciarstwo alpejskie. Ojciec i dziadek również związani byli z narciarstwem.
Z siostrą staramy się nawzajem motywować, chociaż dużo z nią się nie widuję, bowiem narciarstwo alpejskie ciężko jest trenować w Polsce, więc Kasia dużo przebywa we Włoszech. Czasem jednak do siebie dzwonimy. Na początku oboje uprawialiśmy narciarstwo zjazdowe. Poszliśmy w ślady ojca, który również był narciarzem, ale ze względu na kontuzję musiał zakończyć karierę - opowiadał jakiś czas temu, cytowany przez portal Skijumping.pl.
Dziadek był trenerem skoków narciarskich, sam również kiedyś skakał, więc pociągały mnie skoki. Również finansowo dla moich rodziców byłoby trudno, gdybym ja również chciał być alpejczykiem, bo to dyscyplina, w której za prawie wszystko trzeba sobie samemu płacić. Siostra oddała jakieś skoki, ale ostatecznie została przy narciarstwie zjazdowym - tłumaczył wówczas.
Pudelek gratuluje Pawłowi pierwszego olimpijskiego medalu!