Piotr Żyła ODPALIŁ SIĘ po wywalczeniu srebra przez Kacpra Tomasiaka. Nagranie hitem sieci (WIDEO)
Kacper Tomasiak wywołał prawdziwą euforię wśród rodaków, zdobywając srebrny medal na igrzyskach olimpijskich. Sam 19-latek przyjął życiowy sukces z zaskakującym spokojem. Z pomocą przyszedł Piotr Żyła, który zaprezentował przed kamerami okrzyk radości.
Poniedziałkowe zmagania na zimowych igrzyskach olimpijskich dostarczyły Polakom wyjątkowo wielu emocji. Kibice z zapartym tchem śledzili zawody indywidualne na skoczni normalnej w Predazzo, podczas których Kacper Tomasiak osiągnął życiowy sukces. Zaledwie 19-letni skoczek pokonał dziesiątki rywali i wywalczył srebro, zapewniając Polsce pierwszy medal igrzysk Mediolan-Cortina 2026.
Polak zaprezentował bardzo równą formę - w pierwszej serii skoczył 103 metry, co pozwoliło mu utrzymać się w ścisłej czołówce, a w finale poszybował jeszcze dalej, osiągając 107 metrów. Tomasiak postawił wysoko poprzeczkę rywalom i prowadził przed decydującą próbą ostatniego zawodnika. Dopiero kapitalny skok Niemca Philippa Raimunda - najwyżej oceniony w konkursie - odebrał mu złoto. Różnica między nimi wyniosła zaledwie 3,4 punktu.
Janja Lesar potwierdziła związek z Katarzyną Zillmann! Mówi o kontakcie z eks wioślarki
Oto co Piotr Żyła zrobił po zdobyciu srebra przez Kacpra Tomasiaka
Tuż po konkursie młody zawodnik przyjął gratulacje od Kamila Stocha i Pawła Wąska, którzy również stanęli na starcie, jednak nie zdołali wywalczyć awansu do finałowej serii. Wśród obecnych był także Piotr Żyła, pełniący podczas igrzysk rolę reportera Eurosportu. Sportowiec jak zwykle rozbawił widzów. Najpierw pogratulował Kacprowi Tomasiakowi podczas wywiadu, a po chwili - w swoim stylu - zadbał o to, by pomóc mu w świętowaniu tego wyjątkowego osiągnięcia.
Kacper sobie to wypracował, był rewelacyjny, a ja mu trochę pomogę w emocjach - powiedział 39-latek, po czym krzyknął do mikrofonu w geście radości.
Zobaczcie nagranie.