Kinga, z którą Krzysztof zdradził Malikę, PRZERYWA MILCZENIE i zapewnia: "Każde z nas przez to ucierpiało"

Kinga, która niejako przyczyniła się do rozpadu związku Maliki i Krzysztofa, postanowiła odpowiedzieć na pytanie jednego z internautów, który nie rozumiał, dlaczego zdecydowała się na romans z zajętym mężczyzną. "Byłam w tamtym momencie nim niesamowicie zauroczona" - zaczęła się tłumaczyć.

Krzysztof, Malika i Kinga z "Love is Blind"Krzysztof, Malika i Kinga z "Love is Blind"
Źródło zdjęć: © Netflix

Nowe odcinki polskiej edycji "Love is Blind" przyniosły miłosny trójkąt ze zdradą w tle. Relacja Maliki i Krzysztofa zaczęła się sypać tuż po wyjściu z kapsuł. Uczestnik zaczął narzekać, że w związku brakuje mu czułości i adoracji.

W pewnym momencie przyznał nawet, że nie potrafi przestać myśleć o Kindze - innej uczestniczce programu. Wyszło na jaw, że oboje mieli nawet okazję spotkać się poza kamerami, padły też słowa o pocałunku. O wszystkim dowiedziała się Malika, która mimo rozczarowania postanowiła jeszcze walczyć o tę relację. Krzysztof deklarował wtedy, że chce odciąć się od Kingi i skupić na narzeczonej.

Wrona i Zborowska gospodarzami polskiego "Love is Blind": "Próbowałam się wymądrzać i wchodzić w rolę reżyserki"

Szybko okazało się jednak, że sytuacja jest dużo bardziej skomplikowana. Krzysztof zaczął coraz częściej podważać sens dalszego związku z Maliką, aż w końcu zakończył relację. Tłumaczył, że dziewczyna nie potrafi wybaczyć mu zdrady i trudno będzie im odbudować zaufanie.

Największy zwrot akcji nastąpił podczas spotkania wszystkich uczestników show. Kinga długo wahała się, czy pojawić się na imprezie, ale ostatecznie zdecydowała się skonfrontować z Maliką. Początkowo ta nie chciała z nią rozmawiać, jednak zmieniła zdanie, gdy usłyszała, że Krzysztof miał ukrywać przed nią część prawdy. W trakcie rozmowy Kinga wyznała, że poszła z nim do łóżka. Malika nie kryła emocji - wyszła ze spotkania, a po powrocie do domu nie mogła powstrzymać łez.

Kinga przerywa milczenie. Tak mówi o romansie z Krzysztofem

Po emisji odcinka głos zabrała Kinga. Odpowiedziała na pytanie jednego z fanów, który nie potrafił zrozumieć, dlaczego zdecydowała się na taki krok, czyli romans z zajętym mężczyzną. Jego zdaniem był to przecież strzał w kolano.

Szczerze mówiąc, byłam w tamtym momencie nim niesamowicie zauroczona. Sprawiał wrażenie właśnie takiego dobrego chłopaka, o dobrym sercu, który podjął tę decyzję przez brak odpowiedniego poczucia własnej wartości, a ja po prostu miałam nadzieję, że faktycznie żałuje tej decyzji i chce to naprawić. Nawet teraz myślę, że po prostu się w tym wszystkim pogubił i każde z nas przez to ucierpiało

- napisała.

Wierzycie w jej zapewnienia?

Miłosny trójkąt w "Love is Blind"
Miłosny trójkąt w "Love is Blind" © Netflix
Miłosny trójkąt w "Love is Blind"
Miłosny trójkąt w "Love is Blind" © Netflix
Miłosny trójkąt w "Love is Blind"
Miłosny trójkąt w "Love is Blind" © Netflix
Miłosny trójkąt w "Love is Blind"
Miłosny trójkąt w "Love is Blind" © Netflix
Miłosny trójkąt w "Love is Blind"
Miłosny trójkąt w "Love is Blind" © Netflix
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą