Gościnią najnowszego odcinka "Pudelek Podcast" jest Klaudia Sadownik. Influencerkę śledzi w internecie ponad milion użytkowników, a teraz zrobiło się o niej głośno za sprawą serialu Prime Video "Girls of Warsaw". Sadownik w rozmowie z Pudelkiem przekonuje, że wbrew temu, co próbują udowodnić niektórzy twórcy, praca influencera nie należy do ciężkich. Co powiedziała nam o zarobkach i ciemnych stronach świata internetu? Zobaczcie wideo!

Klaudia Sadownik jest obecnie jedną z najpopularniejszych polskich influencerek, a jej kontent cieszy się ogromnym zainteresowaniem wśród internautów - tylko na platformie TikTok udało się jej zgromadzić aż 1,2 miliona obserwatorów. Influencerka została też zaproszona przez Prime Video do udziału w serialu "Girls of Warsaw", gdzie wystąpiła obok Jessiki Mercedes, Andziaks i Oli Nowak. Produkcja pokazuje kulisy ich pracy i życia, a w serialu nie zabrakło "gorących" momentów i nieporozumień między bohaterkami.

W "Pudelek Podcast" Sadownik wyznała, że w przeciwieństwie do wielu innych influencerek, nie jest zainteresowana przekonywaniem ludzi o trudach pracy w sieci. Jej zdaniem jest to relatywnie łatwy sposób na zarobek, a takie dyskusje z góry są skazane na przegraną.

Jest taki społeczny brak akceptu, żeby nazwać to zawodem. Czy ja się z tym zgadzam? Jest mi to obojętne. Ja dużo rzeczy przyjmuję do wiedzy - jeśli ktoś mi powie, że nikt nie akceptuje influencera jako zawodu, to powiem "okej". Jeżeli przyjmiemy, że jest to praca, to raczej z kategorii łatwych, więc na pewno nigdy nie będę się kłócić, że jest ciężka

 - zapewnia.

Influencerka przyznaje też, że pieniądze oferowane influencerom za współprace są "chore", ale w kontekście zarobków wśród bohaterek serialu "plasowałaby się najniżej". Przypomnijmy, że w "Girls of Warsaw" ujawniono m.in., że Andziaks zarobiła w 2024 roku blisko 2 miliony złotych z samych wyświetleń na YouTube.

Czy (pieniądze, które zarabiają influencerzy - przyp. red.) to są chore pieniądze? Na pewno. Jak ja plasuję się wśród dziewczyn? Myślę, że najniżej, bo też najkrócej działam. (...) Wydawanie chorych sum jest dla mnie niekomfortowe. Mam w swojej głowie jakąś granicę, ile mogę jednorazowo wydać i tą granicą jest wysokość czynszu za moje mieszkanie. I jak mam zapłacić za coś więcej, to mówię "nie".

 - zdradza w "Pudelek Podcast" Klaudia.

Jakie są ciemne strony działalności w internecie? Klaudia zauważa w rozmowie z Pudelkiem, że wielu internautom ciężko jest zobaczyć w influencerach człowieka, co prowadzi do niewybrednych komentarzy i ocen.

Myślę, że ludzie często zapominają, że osoba przed kamerą też jest człowiekiem. Mimo wszystko. I ja wiem, że czasami ciężko się z tym utożsamić, rozumiem, bo też byłam odbiorcą bardzo długo i jak zobaczyłam pierwszy raz na żywo Julię Wieniawę, to mówię "wow, ona żyje!". Więc rozumiem to, ale chciałabym, żeby kiedyś ludzie stwierdzili, że "dobra, to jest zwykła dziewczyna, która kiedyś żyła w mniejszym mieście i akurat teraz tak zarabia na życie". Czasem influencer przestaje być człowiekiem w niektórych sytuacjach

 - tłumaczy Sadownik.

Jak zareagowała na propozycję wystąpienia w "Girls of Warsaw"? Czy widzi swoją przyszłość w show-biznesie i programach rozrywkowych? Nie boi się "cancel culture"? Odpowiedzi na te i więcej pytań w pełnym odcinku "Pudelek Podcast" - zobaczcie powyższe wideo!

Klaudia Sadownik w "Pudelek Podcast"
Klaudia Sadownik w "Pudelek Podcast" © Pudelek Exclusive
Piotr Grabarczyk w "Pudelek Podcast"
Piotr Grabarczyk w "Pudelek Podcast" © Pudelek Exclusive
Klaudia Sadownik w "Pudelek Podcast"
Klaudia Sadownik w "Pudelek Podcast" © Pudelek Exclusive
Piotr Grabarczyk "Grabari" Dziennikarz Pudelek.pl
Piotr Grabarczyk "Grabari"
Piotr Grabarczyk "Grabari" Dziennikarz Pudelek.pl

Wszystkie odcinki programu "Podcast Pudelka"

Odcinki innych programów

Wybrane dla Ciebie