Helena Englert długo szukała na siebie pomysłu i stanęło na tym, że chce być piosenkarką. Córka Jana Englerta i Beaty Ścibakówny dostała nawet szansę występu na tegorocznym Open'erze, co dla niektórych było sporym zaskoczeniem, bo dotąd wydała zaledwie kilka piosenek. Wygląda jednak, że materiału i zapału nie zabrakło, a mini-koncert Heli odbył się zgodnie z planem.
Beata Ścibakówna oklaskuje występ Heli Englert na Open'erze
Był występ, więc wkrótce pojawiły się i komentarze. A te niestety w sporej części nie były pozytywne, bo internauci wytykali jej brak umiejętności i scenicznego obycia, ale na to - bądźmy sprawiedliwi - ma jeszcze czas. Nie zabrakło również przytyków do ekspresowej kariery wokalnej Heli - jak na "nepo baby" przystało.
"Ile grała utworów? Bo ma chyba ze trzy", "Szczerze to nic specjalnego, ale ma jeszcze czas, może się wyrobi", "Widać brak doświadczenia i umiejętności", "Chyba przez przypadek się znalazłaś na tej scenie, Helu", "I ludzie się bawią do tego", "No cóż...", "Co to ma być?", "Matko", "Oj, słabo. Coś czarno widzę tę wielką karierę", "Lubię dziewczynę, ale to jest jednak o rozmiar za duże, performance tak, śpiew chyba nie, zmieniłabym target"
Zobacz też: Wybraliśmy 5 najlepszych i 5 najgorszych stylizacji Heleny Englert. W końcu odnalazła swój styl? (ZDJĘCIA)
TYLKO NA PUDELKU. Tak wyglądał występ Heleny Englert na Open'erze. Jest moc? (WIDEO)
Ale - dla równowagi - pojawiło się też trochę głosów pozytywnych, a internauci podkreślają, że "była moc" i trzymają za Helę kciuki.
"Świetna dziewczyna, podziwiam - na scenie petarda", "Zdolna dziewczyna", "Dałaś radę, a to był open'erowy wymagający tłum", "Bardzo ją lubię. Powodzenia dziewczyno!". "Było git, będzie tylko lepiej", "A mi się podobało"
Co istotne, występ Heli z zapartym tchem śledziła również jej znana mama. Beata Ścibakówna opublikowała fragment mini-koncertu córki na InstaStories i zapewnia, że było super.
Po prostu petarda
Byliście, widzieliście? Jak oceniacie?