Monika Brodka od lat konsekwentnie chroni swoją prywatność i rzadko ulega presji dzielenia się osobistymi kadrami w sieci. Wokalistka odnalazła szczęście u boku operatora filmowego Michała Sygudy, znanego z pracy przy takich produkcjach jak "Chłopi" czy "Stado". Para poznała się w Chile na planie teledysku "Myślę sobie, Ż", a wiosną zeszłego roku ich rodzina się powiększyła, gdy na świat przyszło ich pierwsze dziecko. Artystka sporadycznie i niezwykle dyskretnie pokazuje malucha w mediach społecznościowych, pilnie strzegąc domowego zacisza.
Pod koniec czerwca w mediach społecznościowych artystki pojawiła się wyjątkowa sesja zdjęciowa zrealizowana dla portalu "Newonce". Obrazy natychmiast wywołały spore poruszenie wśród fanów, a wszystko za sprawą delikatnie zarysowanego brzuszka wokalistki. W sieci szybko ruszyła fala domysłów, czy gwiazda i jej partner nie planują kolejnego powiększenia rodziny.
WIDEODruga ciąża ZASKOCZYŁA Dominikę Serowską! Czy w ogóle... chciała mieć kolejne dziecko?
Sama Brodka postanowiła utrzymać swoją tradycyjną aurę tajemniczości i nie wydała żadnego oficjalnego oświadczenia. Dużo emocji wzbudził jednak fakt, że polubiła wymowny komentarz raperki Dziarmy, która napisała pod zdjęciem: "widzimy się na placu zabaw". Sekcję komentarzy szybko zalała fala ciepłych słów, zachwytów oraz serdecznych życzeń od fanów.
Monika Brodka odsłoniła na scenie wyraźnie zaokrąglony brzuszek
W piątek Monika Brodka wystąpiła w Krakowie w ramach festiwalu "Erste Letnie Brzmienia", gdzie powróciła na scenie do materiału ze swojego kultowego, przełomowego albumu "Granda". Artystka po raz kolejny zaprezentowała nie tylko muzyczną klasę, ale i odważne podejście do scenicznego wizerunku.
Podczas koncertu wokalistka zaprezentowała się w awangardowej, wielowarstwowej stylizacji, która w pełnej krasie odsłoniła mocno już zaokrąglony brzuszek. Brodka założyła jasnoróżową koszulę o luźniejszym kroju z marszczeniami, celowo pozostawioną rozpiętą w dolnej partii, wyeksponowaną na tle cielistego, dopasowanego topu z wiązaniami. Do całości dobrała asymetryczne, ażurowe spodnie w odcieniach niebieskiego i różu z frędzlami oraz fakturą przypominającą koronkową dzianinę.
Zobaczcie, jak Monika Brodka zaprezentowała się na festiwalowej scenie. Petarda?