"Przyjechałem po to, żeby jak najwięcej bzykać!"

"Dużo kobiet było wokół mnie. Zawsze to lubiałem."

Obraz

Uczestnik Warsaw Shore, Paweł, nie ukrywał, po co przyszedł do programu. Chętnie zabawiał się z jak największą liczbą dziewczyn. Zapraszał również te napotkane w klubie do domu ekipy. W rozmowie z nami zdradził, że "zawsze lubiał towarzystwo kobiet" i przyjechał do programu, żeby "jak najwięcej bzykać".

Poszłybyście z nim do łóżka?

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą