Pudzianowski: "Nie było próby całowania z Muchą! Biorę z marszu!"

"Ksiądz też człowiek, też ma swoje pokusy" - mówi o nowej roli filmowej. "Młodzież patrzyła na mnie jak na wariata. Pudzian lata w sutannie po ulicach."

Mariusz Pudzianowski kreuje się na człowieka wielu talentów. Sportowiec już od wielu lat walczy o to, by zaistnieć w show biznesie. Widzieliśmy go w Tańcu z gwiazdami, Tylko nas dwoje, Rozmowach w toku, kilku teledyskach i filmach. Teraz ponownie spróbuje swoich sił w aktorstwie. W filmie Sąsiady zobaczymy go w roli księdza. Pudzianowski przyznaje, że nie miał większych problemów z zagraniem duchownego. Zaznacza jednak, że nie jest aktorem i nie należy go stawiać na równi z zawodowcami.

Młodzież patrzyła na mnie jak na wariata - Pudzian lata w sutannie po ulicach. Było kilka fajnych epizodów z Muchą. Nie było próby całowania. Ksiądz też człowiek, też ma swoje pokusy. Księdza też trzeba troszeczkę skusić. Nie jestem aktorem, biorę z marszu.

_

Obraz

_

_

Obraz

_

_

Obraz

_

Źródło: Dzień Dobry TVN/x-news

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą