Rekin ZAATAKOWAŁ influencera podczas nurkowania. Przeszedł już 4 OPERACJE i przeszczep skóry. "Mam ogromne szczęście, że nadal mam nogę"

Podczas nurkowania u wybrzeży Fidżi nowozelandzki influencer Henry Gibbs został ugryziony w prawą nogę przez rekina rafowego szarego. Mężczyzna przeszedł serię zabiegów i wraca do zdrowia, a przy okazji apeluje o rozsądek w wodzie i dzieli się wskazówkami dla nurków.
Rekin zaatakował influencera Przeżył atak rekina. Teraz zwrócił się do internautów
Źródło zdjęć: © Getty Images, Instagram
Ignacy Węgrzyn

To miało być kolejne nagranie z wyprawy na Fidżi, podczas której Henry Gibbs chciał pokazać widzom swoją pasję do wędkarstwa i nurkowania. Wszystko zmieniło się jednak w jednej chwili. Podczas nurkowania u wybrzeży wysp nowozelandzki influencer został zaatakowany przez rekina rafowego szarego. Drapieżnik ugryzł go w prawą nogę.

Całe zdarzenie zostało zarejestrowane przez kamerę. Na nagraniu widać, jak rekin z dużą prędkością podpływa do Gibbsa i atakuje go. Jak opisuje "New York Post", w pewnym momencie słychać również krzyk mężczyzny. Na pomoc natychmiast ruszyli jego dwaj towarzysze, Colby i Dan. Nurkowie wyciągnęli rannego z wody, zatamowali krwawienie, a następnie przetransportowali go do szpitala.


WIDEO
Wojtek Gola sprzedał wszystkie udziały w Fame MMA. Teraz ujawnia powody swojej decyzji (WIDEO)


Obrażenia okazały się poważne. Henry Gibbs przeszedł cztery operacje oraz przeszczep skóry. Po wszystkim postanowił podzielić się z obserwatorami informacjami o swoim stanie zdrowia. Influencer, którego profil w mediach społecznościowych obserwuje ponad 116 tys. osób, przyznał, że mimo dramatycznych przeżyć jest wdzięczny za to, jak zakończyła się cała sytuacja.

Czuję ogromne szczęście, że nadal mam nogę, mogę normalnie poruszać stopą i wracam do zdrowia — napisał.

Influencer ostrzega innych nurków

Gibbs podkreślił również, że nie zamierza obwiniać rekina za to, co się wydarzyło. Jak zaznaczył, to on znajdował się w naturalnym środowisku zwierzęcia, a podczas nurkowania polował na ryby. Jego zdaniem na zachowanie drapieżnika mogły wpłynąć między innymi hałas silników łodzi oraz używane podczas wyprawy kusze.

Influencer zwrócił uwagę, że jeszcze przed atakiem rekin zaczął zachowywać się inaczej niż wcześniej. Drapieżnik miał krążyć coraz bliżej nurków i wyraźnie się pobudzić. W pewnym momencie podpłynął również w kierunku łodzi. Po tym, co go spotkało, mężczyzna postanowił podzielić się z innymi nurkami kilkoma wskazówkami. Jego zdaniem, jeśli rekin zaczyna zachowywać się nietypowo, należy potraktować to jako sygnał ostrzegawczy i jak najszybciej zakończyć nurkowanie.

Gibbs przestrzegł przed ocenianiem zagrożenia wyłącznie na podstawie rozmiaru zwierzęcia. Przyznał, że sam popełnił taki błąd, zakładając, że niewielki rekin nie będzie dla niego dużym zagrożeniem. Influencer zwrócił także uwagę na strój używany podczas nurkowania w tropikalnych wodach. Jego zdaniem warto wybierać czarne pianki zamiast modeli we wzory moro, ponieważ — jak twierdzi — dochodziło już do ataków na osoby noszące tego typu stroje.

Henry Gibbs
Henry Gibbs © Instagram
Henry Gibbs
Henry Gibbs © Instagram
Henry Gibbs
Henry Gibbs © Instagram
Henry Gibbs
Henry Gibbs © Instagram
Henry Gibbs
Henry Gibbs © Instagram
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą