Robert Duvall był żonaty aż cztery razy, ale nigdy nie został ojcem. "Próbowałem z różnymi kobietami, w małżeństwie i poza nim"
Robert Duvall zmarł w niedzielę 15 lutego 2025 r. w wieku 95 lat. Aktor miał bogate życie uczuciowe, jednak nie doczekał się upragnionego potomstwa. Dlaczego?
Legendarny aktor Robert Duvall zmarł 15 lutego 2026 roku, zaledwie kilka tygodni po hucznym świętowaniu swoich 95. urodzin. O śmierci gwiazdora poinformowała jego żona, Luciana Pedraza, za pośrednictwem Facebooka. Podkreśliła, że Duvall zmarł w domu, spokojnie, otoczony bliskimi.
Gwiazdor zostawił po sobie imponującą filmografię. Wystąpił w takich klasykach kina jak "Ojciec chrzestny" czy "Czas Apokalipsy". Był wielokrotnie nominowany do Oscara i zdobył statuetkę w kategorii Pierwszoplanowa rola męska za swój performance w filmie "Pod czułą kontrolą" z 1983 r.
Aktor miał burzliwe życie miłosne. Aż cztery razy stawał na ślubnym kobiercu. Jego serce skradły tancerka Barbara Benjamin, aktorka Gail Youngs oraz Sharon Brophy. Ostatnią wybranką Roberta Duvalla została argentyńska aktorka Luciana Pedraza, z którą powiedzieli sobie "tak" w 2005 roku. Dzieliło ich aż 41 lat. Kiedy się pobrali, on miał 74 lata, a ona zaledwie 33.
Mimo tego bogatego życia uczuciowego Robert Duvall nigdy nie doczekał się potomstwa. Aktor wielokrotnie próbował, ale już w 2007 r. szczerze i boleśnie przyznał magazynowi "Details" prawdopodobny powód, czemu wciąż pozostaje bezdzietny.
Sądzę, że strzelam "ślepakami".
Ewa Kasprzyk o tym, dlaczego zrezygnowała z etatu. "Mówli mi: siedź, masz dobrą posadkę"
Robert Duvall zdradził, dlaczego nigdy nie został ojcem
Aktor niewiele mówił o swoim życiu prywatnym, lecz w jednym z wywiadów otworzył się na temat posiadania rodziny. Wyznał, że najprawdopodobniej jest bezpłodny.
Próbowałem z wieloma różnymi kobietami, zarówno w małżeństwie, jak i poza nim. Myślałem o adopcji, ale [moja żona i ja - przyp.red.] jeszcze tego nie zrobiliśmy
Źródło bliskie aktorowi dodało w komentarzu dla Daily Mail, że Robert Duvall nie miał żalu o to, że nigdy nie doczekał się dzieci.
Mówił o tym, że w przeszłości nie było to możliwe, ale nigdy nie uważał tego za powód do żalu. Być może spowodowało to konflikty w niektórych jego małżeństwach, ale brak dzieci nigdy nie zmienił jego życia. Przeżył je niesamowicie. Dobrze wykorzystał te 95 lat. Nie wynikało to z braku starań, ponieważ był kobieciarzem. Po prostu życie miało inne plany
Robert Duvall został pożegnany przez swoją żonę emocjonalnym wpisem w social mediach. Luciana Pedraza podkreśliła, że jej mąż był dla niej "po prostu wszystkim" oraz poprosiła o prywatność, by móc w spokoju przeżywać żałobę.