Roksana WDAŁA SIĘ W PYSKÓWKĘ ze strażniczką więzienną i oburzyła się o nazwisko. "Węgiel-Mglej. NIE WĘGIEL" (WIDEO)
Roksana Węgiel przekonała się, że za więziennymi murami nie ma miejsca na gwiazdorskie przywileje. W programie "Eksperyment: Odsiadka 2" piosenkarka wdała się w pyskówkę ze strażniczką, która nie zamierzała traktować jej ulgowo. Emocje wzbudziła nie tylko kwestia porządku w celi, ale również nazwisko artystki.
Roksana Węgiel jest jedną z uczestniczek programu "Eksperyment: Odsiadka", w którym znane osoby na własnej skórze przekonują się, jak wygląda życie za kratami. 20-letnia wokalistka szybko odkryła, że więzienna rzeczywistość rządzi się własnymi prawami, a popularność nie zapewnia taryfy ulgowej.
W udostępnionym fragmencie programu funkcjonariusze przeprowadzili kontrolę celi piosenkarki. Ich uwagę zwrócił panujący w niej nieporządek. Strażniczka nie zamierzała przymykać oka na bałagan.
Nie spodziewałam się, że oni mi wszystko wywalą z tego łóżka - mówiła gwiazda.
Sytuacja szybko zrobiła się napięta. Kiedy przyszło do porządkowania łóżka, wokalistka pozwoliła sobie na złośliwą uwagę.
No to może sama pani to pościelić - rzuciła do strażniczki.
Słucham? Jeszcze jedno słowo. Nie ja mam zielony mundurek - odpowiedziała stanowczo funkcjonariuszka.
Ale może pani mieć, jak stąd wyjdę - odpowiedziała Węgiel.
Strażniczka przyznała później przed kamerami, że młoda gwiazda ma "charakterek". Na tym jednak nie skończyły się spięcia. Kiedy jeden z funkcjonariuszy zwrócił się do niej słowami "Osadzona Węgiel", piosenkarka natychmiast go poprawiła.
Przepraszam, osadzona Węgiel-Mglej. Nie Węgiel.
Nas to nie interesuje - usłyszała w odpowiedzi.
Co ciekawe, Roksana wyznała również, że zna kilka osób, które miały za sobą pobyt w więzieniu. "Ludzie nie znają brutalnej strony show-biznesu" - rzuciła tajemniczo przed kamerami.
Spodziewaliście się po niej takiego charakterku?
Z mediami show-biznesowymi jestem związany od 2014 roku, a od 2024 roku pracuję w Pudelku. Jestem zawsze tam, gdzie inni nie chcą lub boją się być, tropię afery - zarówno te większe, jak i te mniejsze - starając się dotrzeć do sedna spraw, które łatwo mogą umknąć uwadze. Wolny czas, którego zawsze mi za mało, spędzam w kinie lub słuchając muzyki. Świat polityki również nie jest mi obcy.