Roksana Węgiel, niczym Kopciuszek w błękitnej sukni, oczarowała widzów TVP. Niektórzy byli jednak ZAWIEDZENI (ZDJĘCIA)
Roksana Węgiel pojawiła się na scenie podczas "Sylwestra z Dwójką" w Katowicach. Choć widzowie docenili jej występ, pojawiły się też krytyczne głosy, że młoda wokalistka wystąpiła tylko raz…
To już pewne - "Sylwester z Dwójką" okazał się najchętniej oglądaną imprezą sylwestrową w Polsce. Publiczny nadawca zgromadził przed telewizorami średnio 2,6 mln widzów, a doliczając wyniki TVP Polonia - 2,9 mln. Spora w tym zasługa gwiazd zaproszonych do Katowic: na scenie wystąpili m.in. Maryla Rodowicz, Doda, Kayah, Dawid Kwiatkowski czy Sting.
Nie zabrakło też przedstawicielek młodego pokolenia - Viki Gabor i Roksany Węgiel.
Węgiel pojawiła się w błękitnej sukni, wyglądając niczym filmowy Kopciuszek. Przed publicznością zaprezentowała utwór "Błękit", który zdobył uznanie widzów. Na profilach Telewizji Polskiej pojawiają się przeważnie pozytywne komentarze.
Ślicznie, naturalnie... bez udziwnień. Piękna sama w sobie; Pięknie i z klasą; Super występ i kreacja. Nie trzeba świecić gołym tyłkiem, żeby być na scenie; Można pięknie wyglądać nie pokazując majtek; Jeden z lepszych występów, pięknie wyglądała; Jeden z najlepszych występów i najlepszych głosów; Zjawiskowa - czytamy.
Pojawiły się jednak zarzuty o... ilość występów. Wokalistka zaśpiewała bowiem tylko raz.
Roksana zaśpiewała tylko jeden utwór w sylwestra?; Chcemy więcej!; Oglądałam TVP2 ze względu na Roxie a otrzymała do zaśpiewania tylko jedną piosenkę. Jestem zawiedziona; - narzekali.
Faktycznie było jej za mało?
Kolor sukienki nawiązywał do tytułu utworu.
Roksana Węgiel zaśpiewała tylko raz. Nie wszystkim się to spodobało.