Rutkowski ODPALA SIĘ na spięcie z Mają w "Królowej Przetrwania": "Nie mam zamiaru przed nikim TŁUMACZYĆ SIĘ z mojego życia" (WIDEO)
W jednym z odcinków "Królowej Przetrwania" wyemitowano scenę, w której Maja Rutkowski dzwoni do Krzysztofa i zamiast usłyszeć słowa otuchy, ten wypytuje ją o... PIN do karty płatniczej. W rozmowie z Pudelkiem Maja stara się usprawiedliwić zachowanie męża, ale ten odpala się na krytyków i zapewnia, że on wcale nie ma się z czego tłumaczyć. Zobaczcie wideo!
Maja Rutkowski wyrasta na jedną z głośniejszych postaci trzeciej edycji "Królowej Przetrwania", a niemal każdy odcinek popularnego reality-show funduje internautom powody do gorących dyskusji. Ostatnio internet żył "aferą jajową" z Rutkowski i Iloną Felicjańską, które obdarowały się wzajemnie uszczypliwościami i raczej nie zapowiada się, aby z dżungli wróciły jako przyjaciółki. Głośno było też o rozmowie telefonicznej Mai i Krzysztofa, podczas której detektyw nie bardzo interesował się losami ukochanej i chciał jedynie, aby podała mu PIN do jednej z kart płatniczych, co sprawiło jej wyraźną przykrość.
W rozmowie z Pudelkiem Maja stara się bronić męża i zapewnia, że ich cała rozmowa trwała 40 minut, a duży wpływ miały na nią kłopoty z zasięgiem.
Ta rozmowa trwała około 40 minut. Ja nie miałam zasięgu w dżungli, Krzysztof był przed domem z dziećmi w takim miejscu, gdzie też nie ma zasięgu, więc ja nic tak naprawdę nie słyszałam i nie widziałam ich. Trochę mnie to zirytowało, że nic nie słyszałam. A na pewno się nie rozłączyłam tak, jak jest to pokazane - to jest wycięte i zmontowane
Rutkowski przekonywała nas też, że ta scena świadczyć może tylko o tym, jak ważną funkcję w domu sprawuje i to ona zajmuje się opłacaniem rachunków. Do rozmowy wtrącił się Krzysztof Rutkowski, który był wyraźnie zirytowany tym, jak telefon do żony został ostatecznie odebrany przez internautów.
To była zwykła pragmatyka i ja też żyję. No halo! To, że ja nie mam z Mają kontaktu przez całe dnie, a potrzebujemy w tym momencie wykorzystać właśnie tę konkretną kartę - jest to dla mnie zupełnie naturalne, że o to poprosiłem (...) To jest tak normalne i naturalne, że ja się nie mam zamiaru przed nikim tłumaczyć z mojego życia
Co jeszcze Krzysztof i Maja powiedzieli nam o tym niefortunnym momencie uwiecznionym w "Królowej Przetrwania"? Zobaczcie nasze wideo!