W miniony weekend cała Polska żyła heroiczną akcją ratunkową na Nanga Parbat, gdzie w wyniku ekstremalnie trudnych warunków pogodowych
utknęła dwójka wspinaczy: Polak Tomasz Mackiewicz i Francuzka Elisabeth Revol. Niestety ze względu na liczne zagrożenia akcja ratunkowa musiała zostać przerwana. Ratownikom udało się dotrzeć do Revol. Tomek Mackiewicz utknął w Himalajach na wysokości 7400 metrów. W studiu Telewizji WP gościła krewna himalaisty, Małgorzata Sulikowska. Siostra Mackiewicza zapewniała, że Tomek był dobrze przygotowany do wyprawy oraz zawsze kierował się zdrowym rozsądkiem.
Siostra Mackiewicza: "Tomek zawsze potrafił się wycofać, liczył siły na zamiary"
"Wchodzenie na szczyt Nanga Parbat to nie jest spacer. Eli chyba na szczycie zorientowała się, że z Tomkiem nie jest dobrze. Może o sto metrów za późno?".