Siwiec o macierzyństwie: "Na dzień dzisiejszy mogę sobie pozwolić na pracę. To nie jest pełny etat"
"Jak wyjdę na kilka godzin, mała tego nie odczuwa. Tata potrafi się nią zająć". Na pewno można nazwać to "pracą"?
"Jak wyjdę na kilka godzin, mała tego nie odczuwa. Tata potrafi się nią zająć". Na pewno można nazwać to "pracą"?