Skazany za gwałt Marius Borg Høiby towarzyszy Mette-Marit w przeniesieniu trumny króla Haralda V (ZDJĘCIA)
Marius Borg Høiby dołączył do norweskiej rodziny królewskiej podczas ceremonii w Oslo z okazji przeniesienia katafalku króla Haralda do kaplicy pałacowej. 29-letni syn Mette-Marit jest w trakcie odbywania kary aresztu domowego.
Skazany za gwałt Marius Borg Høiby towarzyszy Mette-Marit w przeniesieniu trumny króla Haralda V (ZDJĘCIA)
Marius Borg Høiby towarzyszył członkom rodziny królewskiej w Royal Palace w Oslo podczas uroczystości przeniesienia katafalku króla Haralda do kaplicy pałacowej, gdzie publiczność będzie mogła oddać hołd zmarłemu monarsze. 29-latek został sfotografowany w towarzystwie króla Haakona, księżniczki Märthy Louise, księżniczki korony Ingrid Aleksandry oraz księcia Sverre Magnusa, kiedy razem nieśli trumnę przez pałac, w asyście personelu dworskiego.
Udział Mariusa, pasierba króla Haakona, w tej ceremonii jest kontrowersyjny, gdyż obecnie przebywa on w areszcie domowym po skazaniu za szereg przestępstw w czerwcu tego roku. Choć Marius odwołuje się od wyroku, pozwolono mu opuścić areszt pod kontrolą elektroniczną, by mógł uczestniczyć w rodzinnych wydarzeniach po śmierci monarchy.
Marius jest synem królowej Mette-Marit i jej byłego partnera Mortena Borga, a do rodziny królewskiej dołączył, gdy jego matka poślubiła księcia Haakona, gdy Marius miał zaledwie cztery lata. Mimo że Marius nie jest formalnie częścią rodziny królewskiej, pozostaje blisko z nią związany.
W czerwcu Marius został uznany winnym łącznie 38 przestępstw, w tym czterech przypadków gwałtów na czterech różnych kobietach, przemocy w związkach, zakłócania porządku publicznego, niszczenia mienia, łamania zakazu zbliżania się do byłej dziewczyny, nielegalnych nagrań intymnych, gróźb śmierci, nękania policjantów i wykroczeń drogowych.
Jego matka, królowa Mette-Marit, była obecna podczas procesji - to jedna z nielicznych jej publicznych wizyt od czasu przeszczepu płuc. Król Haakon, przemawiając przed procesem pasierba, podkreślił swoje wsparcie dla Mariusa i jego bliskich, wyrażając zrozumienie dla trudnej sytuacji kobiet.
Podczas przesłuchania Marius opowiedział o swoim uzależnieniu i problemach zdrowotnych psychicznych, a także o uczuciach wobec rodziny. Wyraził ogromną wdzięczność dla matki i ojczyma za ich wsparcie, nawet w tak trudnych okolicznościach. Policja zgodziła się na czasowe zwolnienia Mariusa z aresztu domowego w związku z ostatnimi wydarzeniami rodzinnymi, co wywołało sprzeciw społeczeństwa i mediów.