Skromna Sydney Sweeney OLŚNIŁA na festiwalu filmowym w sukience w stylu dawnego Hollywood. Klasa? (ZDJĘCIA)
Sydney Sweeney została zaproszona do udziału w Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Santa Barbara. Postanowiła oddać charakter dawno minionych czasów, wybierając niezwykle elegancką kreację.
Sydney Sweeney od dłuższego czasu jest na wznoszącej fali. Role w przebojowych serialach, tj. "Euforia" czy "Biały Lotos" sprawiły, że zaczęła otrzymywać coraz więcej intratnych propozycji również ze strony twórców kina. Obecnie na wielkich ekranach możemy podziwiać ją w "Pomocy domowej", w której wykreowała zapierający dech w piersiach duet z Amandą Seyfried. Produkcja okazała się ogromnym hitem frekwencyjnym również w naszym kraju, przyciągając do polskich kin ponad pół miliona widzów.
28-latka promowała swój najnowszy film podczas Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Santa Barbara. Biorąc jednak pod uwagę wcześniejsze wybory stylizacyjne Sydney, trzeba przyznać, że tym razem ubrała się nad wyraz skromnie.
Sydney Sweeney nawiązała do mody dawnych lat
Amerykanka zaprezentowała na sobie kremową sukienkę z odkrytymi ramionami, idealnie dopasowaną do jej smukłej sylwetki. Kreacja wyróżniała się licznymi drapowaniami, zarówno na spódnicy, rękawach, jak i dekolcie. W jego centralnym punkcie przypięła broszkę.
Sydney Sweeney dopasowała kolorystycznie szpilki. Jak widać, poczyniła również mnóstwo starań, by zachwycić lśniącymi falami zdobiącymi jej głowę. Całość przywołała naturalne skojarzenia ze stylizacjami starego Hollywood.
Myślicie, że Marilyn Monroe też nie powstydziłaby się takiego looku?
Sydney Sweeney chętnie odpowiadała na pytania zgromadzonych dziennikarzy.
Aktorka złapała świetny kontakt z kolegą po fachu, znanym m.in. z "Wichrowych wzgórz" Jacobem Elordim.