Ślotała żali się: "Po nocach pakuję paczki z ubraniami mojej marki. Nie mam sztabu ludzi!"

"Nie spodziewałam się, że moja firma aż tak szybko będzie się rozrastała". Prawdziwy dramat?

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Zosia Ślotała od kilku lat walczyła, by znaleźć odpowiedniego partnera, który ustawi jej życie na odpowiednim poziomie. W końcu udało jej się zajść w ciążę z bratem, znienawidzonego przez Dodę, "arabskiej krwi", Emila Haidara. Raczej nie musi martwić się o pieniądze. Głównie dla rozrywki i rozgłosu założyła markę z eleganckimi strojami dla dzieci. Chwali się, że firma się podobno rozrosła się do tego stopnia, że Zosia musi po nocach pakować paczki z ubraniami. Współczujecie?

Źródło: Newseria Lifestyle

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą