Ślotała żali się: "Po nocach pakuję paczki z ubraniami mojej marki. Nie mam sztabu ludzi!"
"Nie spodziewałam się, że moja firma aż tak szybko będzie się rozrastała". Prawdziwy dramat?
"Nie spodziewałam się, że moja firma aż tak szybko będzie się rozrastała". Prawdziwy dramat?