Stifler ujawnił prawdę o swojej ORIENTACJI SEKSUALNEJ: "Potrafię docenić, jeśli ktoś jest przystojny"
Stifler zdecydował się zdementować plotki i spekulacje dotyczące swojej orientacji seksualnej. Celebryta nie ukrywał, iż dostaje sporo wiadomości prywatnych od mężczyzn, lecz nie jest nimi zainteresowany.
Rodzimy show-biznes jest pełen wyjątkowo barwnych osobistości. Do tego grona należy także Stifler, który zyskał ogromną rozpoznawalność po udziale w "Warsaw Shore." Dziś 38-latek spełnia się jako pełnoprawny celebryta, którego poczynania obserwuje w social mediach prawie pół miliona osób.
Oczywiście Stifler ochoczo opowiada o swoim życiu czy tym, kim był w poprzednich wcieleniach. Jakiś czas temu podczas wywiadu dla Pudelka uchylił natomiast rąbka tajemnicy w kwestii swojej edukacji. Pewnie wiele osób może być zaskoczonych, że gwiazdor programu MTV jest po studiach.
ZOBACZ TAKŻE: Zbieranina interesujących celebrytów na imprezie Stiflera: Dominika Tajner z Qczajem, syn Moniki Richardson... (ZDJĘCIA)
Stifler mówi o poprzednich wcieleniach i ujawnia, że ukończył studia!
Zainteresowaniem fanów cieszy się również sfera miłosna 38-latka. Podczas wywiadu dla Pomponika, Damian Zduńczyk, bo tak naprawdę nazywa się celebryta, opowiedział o swojej orientacji, która od lat jest tematem różnych plotek i spekulacji.
Stifler ujawnił prawdę o swojej orientacji
Stifler stanowczo stwierdził, że jest heteroseksualny. Nie ukrywał, że chociaż mężczyźni nie są w sferze jego zainteresowań, to otrzymuje od nich sporo prywatnych wiadomości za pomocą social mediów.
W ogóle mnie nie ciągnie do facetów. Ja potrafię docenić, jeśli ktoś jest przystojny, ładny i ma zajebiste ciało, ale seksualnie mnie w ogóle faceci nie kręcą. (...) Ja w ogóle dostaję więcej DM-ów od facetów niż od dup. Wysyłają mi ku*asy. (...) Faceci mnie nie interesują. Jaki by nie był. Nawet jakby był jakiś mega, nie wiem, Brad Pitt w swoim peaku, to nie kręcą mnie faceci - tłumaczył dla Pomponika.
Zaskoczeni?