Syn Krzysztofa Ibisza NIE NOSI jego nazwiska. "Maksio podjął taką decyzję. Były DWA POWODY" (WIDEO)
Do świata mediów powoli wkracza nowe pokolenie. Zdaniem niektórych znane nazwisko pomaga w karierze, a według innych - wręcz przeciwnie. Syn Krzysztofa Ibisza na przykład nie nosi jego nazwiska i miał ku temu ważne powody.
"Awantura o kasę" niebawem powróci na antenę Polsatu z kolejnym sezonem. W rozmowie z reporterką Pudelka, Simoną Stolicką, Krzysztof Ibisz opowiedział zarówno o fenomenie teleturnieju, jak i o bardziej prywatnych kwestiach.
W trakcie wywiadu przewinął się wątek syna Krzysztofa, Maksymiliana, który niedawno zagrał w spektaklu dyplomowym w reżyserii Aleksandry Popławskiej, kończąc tym samym studia w Akademii Sztuk Teatralnych. Gwiazdor Polsatu nie ukrywa, że jest z niego bardzo dumny.
Niektórzy mogą natomiast nie wiedzieć, że Maksymilian nie nosi nazwiska prezentera. O powodach takiej decyzji i o tym, czy z nazwiskiem Ibisz byłoby mu prościej w szkole teatralnej, Krzysztof mówi w rozmowie z nami:
Maksio podjął taką decyzję. Były dwa powody, żeby miał nazwisko mamy. Pierwszy powód to dziadek, bo dziadek był wyjątkową osobą w jego życiu. Wojciech Zelder, wielka postać teatru, aktor, wspaniały reżyser, dyrektor teatrów w Polsce. To był człowiek, który na każdy temat miał przeogromną wiedzę. Nie ma teraz takich ludzi. Gdyby był w "Milionerach", to by milion wygrał od razu. Niestety nie ma go z nami. Ja wspierałem Maksia też w tej decyzji, żeby zostawił sobie to nazwisko.
Maks nie chciał iść na skróty i budować zawodowej kariery na nazwisku ojca - i to właśnie był powód numer dwa.
Ważnym argumentem było też to, żeby w tym życiu zawodowym pracować na własny rachunek. Maksio zdawał kilka razy, kilka razy się nie dostał, ale jednak dostał się do Akademii Teatralnej w Krakowie i nikt nic nie wiedział. Było inne nazwisko, żadnych skojarzeń, po prostu na własny rachunek dostał się do szkoły, no i wielki szacunek za to.
W rozmowie z Pudelkiem Ibisz podzielił się też wrażeniami po spektaklu dyplomowym z udziałem syna. Zapraszamy do obejrzenia naszego wideo.
Zobacz także: Była żona Krzysztofa Ibisza, Anna Zejdler, pochwaliła się dorosłymi dziećmi: "Ale oni piękni" (FOTO)