Beata Tadla wygrała 8. edycję Tańca z Gwiazdami w Polsacie. Niemal w każdym odcinku i na każdej próbie towarzyszył jej syn Janek. Wspierał ją i stał za nią murem, kiedy na oczach mediów i kolegów branży rzucił ją Jarosław Kret. W rozmowie z WP, Kietliński opowiada o przyjaźni z nią i trudnych chwilach, które wspólnie przezwyciężyli. Urocze?
Syn Tadli nie kryje łez wzruszenia. "Stęskniłem się za moją mamusią"
"Szok, ale mama zasłużyła na wygraną. Moje serce jest przy niej, byłem na każdej próbie". Urocze?