Szykowna Joanna Racewicz buszuje po modnych butikach. Po zakupach wpakowała się do luksusowej fury za ćwierć miliona złotych (ZDJĘCIA)
Joanna Racewicz została "przyłapana" przez paparazzi w trakcie zakupów w warszawskich butikach z designerskimi fatałaszkami. Dziennikarka wybrała się na miasto w jeansowej stylizacji. Uwagę zwrócił też jej samochód - wart około 250 tys. złotych.
Joanna Racewicz została przyłapana podczas zakupów w jednej z modnych części Warszawy. Dziennikarka przemierzała tamtejsze butiki, a jej obecność szybko zwróciła uwagę fotoreporterów. Nie jest to jednak zaskoczeniem — Racewicz od lat przykłada dużą wagę do swojego wyglądu i uchodzi za jedną z najlepiej ubranych osób w polskim show-biznesie.
Tego dnia Joanna Racewicz wybrała jeansowy zestaw. Miała na sobie szerokie spodnie z wysokim stanem oraz koszulę w tym samym stylu. Całość uzupełniła designerską torebką Elisabetta Franchi, dużymi okularami przeciwsłonecznymi, a także butami na obcasie. Po zakupach dziennikarka wpakowała się do Lexusa za ćwierć miliona złotych.
W redakcji jestem od niedawna, jednak Pudelek od zawsze był w moim sercu. W trakcie studiów portale zajmujące się show-biznesem często były tematem moich obserwacji i zaliczeń. Myślę, że już wtedy afirmowałem dołączenie do Pudelkowej rodziny. Udało się! Prywatnie człowiek pełen sprzeczności, miłośnik dobrego jedzenia i sztuk wszelakich.