Anna Popek miała wypadek samochodowy. "Mógł skończyć się śmiercią"
"Spieszyłam się i doszło do kolizji z samochodem jadącym na równoległym pasie" - wspomina prezenterka. "Myślałam o tych sekundach, które mogły sprawić, że bym się nie obudziła albo została kaleką. Ale już w porządku, zaczęłam chodzić na siłownię".