Joanna Przetakiewicz o zaletach dojrzałego związku: "Nie ma kredytów, wspólnych dzieci..."
"Już nic nie muszą, tylko chcą" - tłumaczy projektantka. "Sami decydują, na ile wpuszczą tę drugą osobę do swojego świata. Mam świadomość, że weźmiemy z tego związku tylko to, co najlepsze".