Jest uzasadnienie sądu w sprawie Durczoka. "CHĘTNIE WŚLIZGNĄŁBY SIĘ POMIĘDZY JEJ UDA"
"Wysyłał SMS-y o seksualnym charakterze do kobiet, z propozycjami spotkań intymnych" - napisano w kilkudziesięciostronnicowym uzasadnieniu wyroku. Tymczasem Kamil Durczok dalej idzie w zaparte, że nikogo nie molestował, a dziennikarze kłamią.