Adam Stachowiak dementuje plotki, że "BIAŁE MAŁŻEŃSTWO" przyczyniło się do rozwodu. "Decyzję o rozstaniu podjąłem ja"
Adam Stachowiak "po raz ostatni" tłumaczy, że rozpad jego związku nie ma nic wspólnego z brakiem współżycia. Dodał, że zamierza teraz poszukać swojej własnej tożsamości i w pełni oddać się muzyce.
Adam Stachowiak dał się poznać szerszej publiczności dzięki udziałowi w 7. edycji "The Voice of Poland". Choć nie sięgnął po zwycięstwo, stał się jednym z ulubieńców widzów. O wokaliście szybko stało się głośno również za sprawą jego życia osobistego. Jego żona, Anna, jest praktykującą katoliczką, podczas gdy sam Stachowiak przez lata określał się jako agnostyk. Para w 2017 roku zdecydowała się na ślub cywilny, a Anna chętnie dzieliła się w sieci kulisami ich relacji. To właśnie ona ujawniła, że tworzyli tzw. białe małżeństwo.
Zakochani podkreślali, że świadomie rezygnują ze współżycia aż do momentu ślubu kościelnego. Pod koniec 2024 roku Adam Stachowiak przyjął chrzest, komunię oraz bierzmowanie, a następnie stanął z Anną przed ołtarzem. Byli razem od 2015 roku i uchodzili za jedną z bardziej nietypowych par w polskim show-biznesie.
Tym większe zaskoczenie wywołał wpis muzyka, w którym poinformował o rozstaniu z żoną. Stachowiak zaznaczył, że mimo zakończenia związku, nadal utrzymują przyjacielskie relacje. Para doczekała się trójki dzieci - w 2019 roku na świat przyszła ich córka Agata, dwa lata później Alicja, a w październiku ubiegłego roku rodzina powiększyła się po raz trzeci.
Zobacz: Zachwycił w "The Voice of Poland". Dziś żyje w białym małżeństwie. "Brak współżycia pomaga nam w tej drodze"
Carla Fernandes o współpracy z Roxie Węgiel, Sylwestrze z Dwójką i studiach, które przerwała.
Adam Stachowiak po rozstaniu chce się skupić na... muzyce
Rozstania zwykle są smutne, lecz w przypadku Adama i Anny do głosu dochodzą jeszcze... kontrowersje. Para prowadzi wspólny biznes - sprzedają autobiograficzne powieści autorstwa Anny o... ich miłości. Czwartą część, "Plany Na Wieczność" można zamawiać... w preorderze. Sklep z wiadomych względów jest w likwidacji. Część osób zarzuca Stachowiakom, że ich związek już dawno się wypalił, ale ukrywali to, żeby sprzedać swój produkt.
Adam Stachowiak na swoich social mediach poinformował, że po raz ostatni komentuje kwestię rozstania w kontekście życia w białym małżeństwie. Wokalista zamieścił obszernego posta, a wcześniej wyczyścił swój Instagram do zera.
To będzie ostatni raz, kiedy odniosę się do zarzutów, jakoby tzw. białe małżeństwo było powodem rozstania. Decyzję o rozstaniu podjąłem ja, jednak sprawa jest znacznie bardziej skomplikowana, niż mogłoby się wydawać z zewnątrz. Wciąż walczymy. A to były decyzje, które zapadały po wielu rozmowach, w pełnej zgodzie i z wzajemnym szacunkiem
Artysta dodał, że zamierza skupić się na muzyce i twórczości.
Emocje, które mi towarzyszą, próbuję przelewać na twórczość. Muzyka od zawsze była dla mnie sposobem na zrozumienie siebie i świata, dlatego właśnie w niej teraz szukam ukojenia. Czuję, że zachodzi we mnie duża zmiana, która zaowocuje większą uważnością, ochroną prywatności i pełnym odnalezieniem własnej tożsamości.
Myślicie, że to faktycznie ostatnia taka wypowiedź?