Radosław Majdan i tajemnicza kobieta AWANTURUJĄ SIĘ i KLNĄ przed szkołą. Nie gryźli się w język: "Niech FRAJER płaci!"
Radosław Majdan został bohaterem filmu kanału Samochodoza. Poszło o parkowanie na zakazie. Zobaczcie, jaką wiązanką wulgaryzmów były bramkarz potraktował youtubera.
Przepisy ruchu drogowego to zawsze w kontekście znanych twarzy dość drażliwy temat. Gwiazdy mają bowiem słabość do przejeżdżania na czerwonym świetle i parkowania swoich drogich fur w miejscach do tego nieprzeznaczonych. W związku z tym, że często są obserwowane przez paparazzi, w sieci roi się od sesji zdjęciowych z ich ulicznych wybryków.
Radosław Majdan łamie przepisy drogowe
Parokrotnie o tym, że nic nie robi sobie z panujących na drodze zasad, dał do zrozumienia także Radosław Majdan. Były bramkarz ewidentnie nie zamierza tracić czasu na poszukiwania miejsca parkingowego.
Małgorzata Rozenek i Radosław Majdan w "Parometrze"
Radosław Majdan awanturuje się przed szkołą. Film trafił na YouTube
Pech chciał, że ostatnio spotkał na swojej drodze Wojciecha Galeńskiego, youtubera, który walczy ze złymi nawykami Polaków w kwestii parkowania. W sobotę na kanałe Samochodoza pojawił się film z mężem Małgorzaty Rozenek w roli głównej.
W trzyminutowym wideo widzimy reakcję Radka i towarzyszącej mu kobiety na to, jak przejeżdżający rowerem internetowy "szeryf" zamknął ręką lusterka w ich nieprawidłowo zaparkowanych autach. Z jego relacji wynika, że duet zostawił pojazdy na drodze oznaczonej zakazem wjazdu niedotyczącym rowerów, przez co Geleński miał problem z pokonaniem ulicy. To, co zrobił - delikatnie mówiąc - nie spodobało się Majdanowi i jego wspomnianej wyżej towarzyszce. Na filmie słyszymy, jak z ich ust pada wiązanka wulgaryzmów.
Pop...doliło cię, k...a mać?! - krzyczała na początku wideo kobieta, a Radosław dodał:
Dawaj k...a policję, niech frajer k..a płaci!
W dalszej części "pogawędki" kobieta używa argumentu, że tuż obok znajduje się szkoła. Czyżby to miało usprawiedliwić nieprawidłowe parkowanie?
Tu jest k...a szkoła, po...ało cię, k...a? - grzmiała.
Gdy youtuber wskazał, że w tym miejscu jest zakaz zatrzymywania się, z ust ukochanego "Perfekcyjnej" padło:
Jesteś zj...nym łbem?! Jeszcze nagrywa, zobacz - wskazał wyraźnie zirytowany.
Dalej Wojciech wspomina o darmowym parkingu znajdującym się obok placówki, po czym zostaje nazwany "lamusem" i "tumanem". Wszystko z przekleństwami zamiast przecinków.
Zwróciliśmy się do Majdana z prośbą o komentarz, ale do chwili publikacji artykułu nie otrzymaliśmy odpowiedzi.