Lil Masti żali się na trudny powrót do formy sprzed ciąży: "Dzisiaj się zważyłam. PRZYBYŁO mi TRZY KILO"
Lil Masti otwarcie opowiedziała o trudnościach związanych z powrotem do formy po ciąży. Influencerka pokazała brzuch i przyznała, że zbyt ambitnie podeszła do narzuconego sobie "challenge’u".
Lil Masti należy do grona znanych osobistości polskiego show-biznesu, które zbudowały swoją medialną karierę na kupczeniu swoją prywatnością. W ostatnim czasie Aniela - bo tak brzmi prawdziwe imię influencerki - relacjonuje powrót do formy sprzed ciąży, ale nie wszystko idzie po jej myśli.
Lil Masti relacjonuje powrót do formy
Na początku marca Aniela powitała na świecie drugą pociechę - synka Hektora. Ostatnio zamieściła na TikToku film, na którym wyznała fanom, że jest załamana. Wszystko przez wspominany powrót do formy. Influencerka ujawniła, że waga zamiast lecieć w dół, idzie w górę.
Mam mini doła związanego z moim challangem powrotu do formy. Dzisiaj się zaważyłam. Przybyło mi trzy kilo. Aj szkoda gadać. Ja też jestem człowiekiem, mam takie dni, że mi nie idzie. Takie wszystko się wydaje bezsensowne. Właśnie teraz mam taki mood. Ja wiem, że ten mood za chwilę się zmieni, ale nie wiem. Dajcie mi jakiegoś kopa motywacyjnego na rozpęd, bo mam lekki zjazd - przyznała.
ZOBACZ TAKŻE: Lil Masti żali się, że wciąż nie schudła po ciąży: "Nie jem w ogóle słodyczy i WAGA POSZŁA DO GÓRY" (FOTO)
"Ja normalnie się toczę". Lil Masti drastycznie o połogu
Influencerka przyznała, że zbyt ambitnie podeszła do challenge’u. Jak podkreśliła, zdaje sobie sprawę, że powinna dać sobie więcej czasu i wykazać się większą wyrozumiałość względem swojego ciała. Jednocześnie trudno jej pogodzić się z aktualnym stanem.
Ja wiem, że zbyt ambicjonalnie podeszłam do mojego challanegu. Jest jeszcze za wcześnie od porodu. To ciało jeszcze nie jest gotowe na to, żeby wracać do jakiejś formy. Wiem, że powinnam sobie dać czas i jestem zbyt wymagająca. Wiem, nie piszcie mi tego, bo ja to wiem, ale wiecie. Tym razem chciałam wcześniej, brać się za ciebie i swoje ciało, a nie czekać z tym rok. (...) Ja muszę to zaakceptować, ale nie mogę. Chce żeby już mi ta waga spadała, żeby lepiej się poczuć fizycznie. Ja się czuje ociężała - wyznała.
ZOBACZ TAKŻE: Lil Masti DWA TYGODNIE po porodzie próbuje wcisnąć się w jeansy. "Boże, jak się zmęczyłam!"
Na koniec influencerka zaprezentowała się internautom ze swoim synkiem. Wyznała, że mimo wszystkich trudności oraz frustracji związanych z powrotem do formy po ciąży, to właśnie obecność dziecka daje jej najwięcej siły i przywraca energię do działania.