Akop Szostak duma nad butelką wody z posępną miną. W oczy rzucał się tatuaż z podobizną Sylwii (ZDJĘCIA)
Akop Szostak wybrał się w drugi dzień świąt do jednej z warszawskich kawiarni. Trudno wywnioskować, czy rozmyślał w tym czasie nad przyszłością bez codziennej obecności żony, czy może o czymś innym. Jedno jest pewne: wolny czas spędził wyłącznie w swoim towarzystwie z posępną miną.