Tak koledzy z "Nasi w Mundurach" zareagowali na nieobecność Daniela Martyniuka. Były i podśmiechujki: "Odpiął wrotki. ODP***DALA SZAMBO W NECIE"

W "Nasi w Mundurach" nadszedł moment, o którym wszyscy wiedzieli i na który czekali. Panowie wrócili na plan, ale bez Daniela Martyniuka. Co ciekawe, zabrakło też innego uczestnika, który przyszedł na ćwiczenia spóźniony.

Tak uczestnicy "Nasi w Mundurach" zareagowali na nieobecność Daniela MartyniukaTak uczestnicy "Nasi w Mundurach" zareagowali na nieobecność Daniela Martyniuka
Źródło zdjęć: © "Nasi w Mundurach", TTV, Pudelek Exclusive
Goss

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Nadszedł moment, o którym media rozprawiały już wielokrotnie. Po przerwie w nagraniach "Nasi w Mundurach" wrócili na szkolenie, ale już wcale nie w komplecie. Zabrakło Daniela Martyniuka, którego potem na plan przywiozła mama i próbowali przekonać pułkownika Krzysztofa Przepiórkę, żeby mógł nadal brać udział w programie.

"Nasi w Mundurach" o nieobecności Daniela Martyniuka

Teraz natomiast pokazano, jak wyglądał powrót pozostałych panów na plan. Już na starcie padło pytanie, którego chyba wszyscy się spodziewali. Odpowiedzi również nie zawiodły.

Mam wrażenie, że coś was mniej niż ostatnio, kiedy się widzieliśmy. Gdzie reszta?

 - zakomunikował jeden z dowódców.

Nagrywają rolki

 - odpowiedział Arek Janiak z "Gogglebox".

Jeden na pewno jeszcze lata

 - wypalił Paweł Sobierajski.

Jak zobaczyłem, że nie ma Daniela, to nie byłem zaskoczony

 - skwitował Krzysztof Chojecki.

WIDEO
TYLKO NA PUDELKU: Martyniuk nie wrócił na plan "Naszych w mundurach". Karaś nie gryzł się w język: "Wielokrotnie go broniłem, a potem takie rozczarowanie" (WIDEO)

Gdy już weszli na teren obozu i poznali nowego dowódcę, Katarzynę Kozłowską, która zapytała o to samo - co ich tak mało? I tu kolegom Daniela z programu znów rozwiązały się języki - głównie w przebitkach.

Martyniuszek niestety nie dotarł. No, trochę narozrabiał w Internecie

 - dodał od siebie Henryk Alczyński.

On po prostu odpiął wrotki z jakiegoś powodu

 - stwierdził z kolei Maciej Pela.

Wchodzi w Daniela demon i ten demon jest nie do zatrzymania. Odp***dala szambo w necie, że tak powiem

 - podsumował Wojtek Gola.

Myślałem, że i tak tu będzie, i będzie miał możliwość pokazania tej twarzy bez alkoholu, bo ja go takiego poznałem. Ja wielokrotnie gdzieś go tam broniłem, a potem takie niemiłe rozczarowanie

 - powiedział Robert Karaś.

Warto nadmienić, że nie tylko Daniel nie dotarł na plan na czas - spóźnił się także Dominik Abus, jednak nie z powodu obrażania kogokolwiek na InstaStories. Na "dzień dobry" dowódca sprawdziła jego kondycję, a potem przeprosił kolegów za tę wpadkę. Ci na szczęście mu wybaczyli.

Arek Janiak w programie
Arek Janiak w programie © "Nasi w Mundurach", TTV
Daniel Martyniuk w programie
Daniel Martyniuk w programie © "Nasi w Mundurach", TTV
Wojciech Gola w programie
Wojciech Gola w programie © "Nasi w Mundurach", TTV
Daniel Martyniuk wrócił na plan z mamą
Daniel Martyniuk wrócił na plan z mamą © Pudelek Exclusive
Paweł Sobierajski w programie
Paweł Sobierajski w programie © "Nasi w Mundurach", TTV
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą