Tegoroczna Eurowizja wywołała wiele emocji jeszcze na długo przed jej startem. Wszystko za sprawą szeroko dyskutowanego udziału Izraela. Podczas półfinałowego występu ich reprezentanta wśród publiczności można było usłyszeć buczenie i okrzyki "wolna Palestyna". Tego samego dnia na scenie w Wiedniu zaprezentowała się Alicja Szemplińska, która nie tylko zgarnęła sporo komplementów w sieci, ale także wyśpiewała sobie miejsce w sobotnim finale.
Zagraniczni dziennikarze oceniają występ Polki. W opiniach przewija się jeden aspekt
Tak szwedzki komentator zapowiedział występ Alicji Szemplińskiej na Eurowizji
Na TikToku Pauliny, prowadzącej profil o nazwie "nordystka", pojawił się filmik z nagraniem oraz tłumaczeniem zapowiedzi występu Alicji podczas transmisji w szwedzkiej telewizji. Początkowo ich komentator przystąpił do niezbyt uprzejmego opisu tegorocznych polskich preselekcji.
To 28. występ Polski na Eurowizji, ale rzadko kiedy staje na podium. Eliminacje odbyły się w małym studio telewizyjnym i zachęciły do obejrzenia zaledwie 7 proc. publiczności telewizyjnej. Publiczność głosowała cały wieczór, a zwycięzca ogłoszony został dzień później w innym programie z marnymi 26. tysiącami głosów w kraju liczącym 40 milionów mieszkańców. Te 26 tysięcy głosów dostała właśnie Alicja - zaczął.
Przypomnijmy, że wybór reprezentanta Polski na tegorocznej Eurowizji początkowo miał się odbyć w formie biletowanego koncertu. Ostatecznie TVP postanowiła wyemitować nagrane wcześniej występy uczestników, a zwycięzcę ogłoszono w "Pytaniu na Śniadanie". Po nawiązaniu do tej sytuacji szwedzki komentator wygłosił kilka słów na temat Alicji Szemplińskiej i ocenił jej występ jeszcze zanim zaczęła śpiewać. Tu również próżno szukać komplementów.
Długo czekała na swoją szansę na Eurowizji. W 2020 roku wygrała eliminacje z piosenką "Empires", ale do Rotterdamu nigdy nie pojechała, bowiem konkurs został odwołany. Wybiła się jako 14-latka w programie "Hit Hit Hurra". Niestety dzisiejszy występ to ani hit, ani hurra, przynajmniej według mnie. Kto wie, może te 26 tysięcy Polaków się nie myliło. To wy zdecydujecie - podsumował.
W sekcji komentarzy pod nagraniem pojawiło się kilka oburzonych głosów.
Ocenił występ jeszcze przed występem... Słabe jest to, co mówi; Co to za roast?; To w ogóle legalne tak gadać?; On tak w ogóle może mówić?; Trochę nam pocisnął - czytamy.
Wystraszył się konkurencji?
Zobacz także: Alicja Szemplińska NIE POZDRAWIA fanów z Izraela. Taktycznie WZIĘŁA NOGI ZA PAS. "Królowa" (WIDEO)