To ona towarzyszyła Michałowi Koterskiemu podczas finału "TzG". Na swoim koncie ma tytuł II WICEMISS ŚWIATA! (ZDJĘCIA)
Finał "Tańca z Gwiazdami" obfitował nie tylko w taneczne popisy, ale i sensacyjne spotkania na widowni. Uwagę fotoreporterów przykuł m.in. Michał Koterski, któremu przez cały wieczór towarzyszyła olśniewająca brunetka. U boku aktora zasiadła Maja Klajda - Miss Polonia i II wicemiss świata.
To ona towarzyszyła Michałowi Koterskiemu podczas finału "TzG". Na swoim koncie ma tytuł II WICEMISS ŚWIATA! (ZDJĘCIA)
Wielki finał 18. edycji "Tańca z Gwiazdami" już za nami, ale echa tego wieczoru wciąż niosą się w mediach. Choć na parkiecie rządzili tancerze, na widowni zasiadła cała plejada znanych twarzy, które z zapartym tchem śledziły walkę o Kryształową Kulę.
TYLKO NA PUDELKU: Ujawniamy szczegółowe wyniki "Tańca z Gwiazdami"! Sebastian Fabijański nie był drugi
Wśród nich nie sposób było przeoczyć Michała Koterskiego. Aktor, znany ze swojej niespożytej energii, niezwykle entuzjastycznie kibicował Sebastianowi Fabijańskiemu, prezentując nawet własnoręcznie przygotowany transparent. Jednak to nie tylko doping aktora przykuł uwagę fotoreporterów - obok Michała siedziała zjawiskowa brunetka, z którą przyszedł na finał.
Tajemniczą towarzyszką Koterskiego okazała się Maja Klajda, która w 2024 roku zdobyła tytuł Miss Polonia. Na tym jednak jej pasmo sukcesów się nie skończyło. Reprezentując Polskę na arenie międzynarodowej, Maja została drugą wicemiss świata (Miss World 2025) oraz uhonorowano ją tytułem Miss World Europe.
Maja Klajda ma obecnie 23 lata i pochodzi z Łęcznej. Jest nie tylko utalentowaną modelką, ale przede wszystkim ambitną kobietą - studiuje psychologię na Uniwersytecie Warszawskim i angażuje się w liczne akcje społeczne promujące zdrowie psychiczne. Przez wiele lat trenowała taniec ludowy w Zespole Pieśni i Tańca "Lublin".
Podczas niedzielnego wieczoru Maja i Michał wydawali się nierozłączni. Bardzo chętnie pozowali razem do zdjęć, nie szczędząc sobie uśmiechów. Koterski czuł się u boku Miss na tyle swobodnie, że z dumą przedstawiał ją najważniejszym osobom w stacji - m.in. dyrektorowi programowemu Edwardowi Miszczakowi oraz Krzysztofowi Ibiszowi.
Myślicie, że Maja to tylko dobra koleżanka czy może serce Miśka po raz kolejny zabiło mocniej?