Tomasz Kammel został ZAATAKOWANY i zwyzywany przez wandala w centrum Warszawy. "Dostałem sprejem" (WIDEO)
Na profilu Tomasza Kammela pojawiło się nagranie, na którym widzimy chłopaka malującego ścianę na Placu Zbawiciela w Warszawie. W kierunku prezentera poleciały wyzwiska i trochę spreju. "Szybkie bazgroły na czyjejś elewacji to nie jest sztuka".
W piątek 20 lutego na instagramowym profilu Tomasza Kammela pojawiło się nagranie, które okrasił obszernym postem. Nie chodzi jednak o kolejny materiał motywacyjny czy fragment wywiadu, lecz o "domorosłego artystę-amatora", którego uwiecznił podczas sprejowania budynku na Placu Zbawiciela.
Najpierw dowiedziałem się, że jestem pałą i debilem. Chwilę później dostałem sprejem w kurtkę
Tomasz Kammel nagrał grafficiarza. "To jest wandalizm"
Na filmiku widzimy, jak rzeczony "artysta" pokrywa ścianę budynku kolejnymi warstwami sprayu i "odgryza" się na uwagi Kammela. Znalazł nawet chwilę, żeby zareklamować swoje przedsięwzięcia i zapewniał gorliwie, że "innym podobają się jego graffiti". Kammel, i komentujący zresztą też, chyba tego tłumaczenia nie kupują.
Nagrywałem, jak młody chłopak maluje ścianę w centrum Warszawy. Mówił, że to sztuka, jego zajawka, i że nic nie rozumiem. Może i nie rozumiem. Ale jedno wiem. Ja naprawdę lubię street art. Lubię murale. Lubię przemyślane projekty, kiedy artysta ma czas, koncept i przestrzeń, żeby coś dopracować. To potrafi być piękne. Ale szybkie bazgroły na czyjejś elewacji to nie jest sztuka. Jeśli twoja wolność zaczyna się na czyjejś ścianie, to nie jest wolność. To jest wandalizm.
Wandale zniszczyli tramwaj. Nagranie z Wrocławia
Jednocześnie prezenter deklaruje, że docenia sztukę, jednak bazgranie na szybko po budynkach czy murach to zwykły wandalizm. Podzielił się też pomysłem, jak jego zdaniem można rozwiązać ten problem i oddał głos w tej sprawie internautom.
Bunt może coś budować. Wandalizm zawsze coś zużywa. Warszawa moim zdaniem powinna robić dwie rzeczy jednocześnie: ciągle tworzyć legalne strefy dla twórców i skutecznie karać za niszczenie cudzej własności. Film wrzucam w całości. Powiedzcie: to jeszcze bunt, czy już zwykłe niszczenie?
Komentarze są raczej jednoznacznie - niszczenie. Znaleźli się i tacy, którzy próbowali na siłę upolityczniać ruch Kammela czy zawartość samego nagrania, ale - biorąc pod uwagę temperaturę sporu w kraju - na ich głosy spuśćmy akurat teraz kurtynę milczenia.
"Przypominam, że smaruje na jednej z kilku ocalałych, secesyjnych kamienic w naszym mieście. Zdumiewa wręcz ta ignorancja i bezkarność", "Wandalizm i bunt. Oburzenie zrozumiałe, ale tak ma być", "Sztuka a wandalizm to dwie zupełnie różne rzeczy. To jest wyraźnie wandalizm", "Też kocham artystów, ale tu jest czyste chamstwo i wandalizm..."
Pytamy więc i Was - wandalizm, czy jednak sztuka?