Robert Lewandowski oficjalnie rozpoczyna nowy rozdział sportowej kariery. Po opuszczeniu szeregów FC Barcelony dołącza do zespołu Chicago Fire. Transfer piłkarza zyskał spore zainteresowanie mediów nie tylko ze względu na radość kibiców, ale także za sprawą gorzkiego wpisu wybranki sportowca. Anna zamieściła w mediach społecznościowych post, w którym otwarcie przyznała, że wspiera męża, ale nie cieszy się z powodu przeprowadzki do Stanów Zjednoczonych. Wspomniała między innymi, że boi się o to, jak ich córki odnajdą się w nowym miejscu.
Ewa Chodakowska o Lewandowskiej. "Nie jest dla mnie konkurencją". Wysłała jej wiadomość. Co odpisała Ania?
Trener Chicago Fire o Annie Lewandowskiej
W środę Lewandowscy bawili się na Openerze, ale w mediach nie brakuje kolejnych głosów w tej sprawie. Trener Chicago Fire, Gregg Berhalter, w rozmowie z Mateuszem Borkiem opublikowanej przez Kanał Sportowy został zapytany o wybrankę nowego zawodnika prowadzonej przez siebie drużyny. Szkoleniowiec podkreślił, że postarają się zadbać nie tylko o Roberta, ale także o jego bliskich. Wspomniał również o zawodowej działalności Anny.
Jest wzorem do naśladowania dla polskiej społeczności. Widzieliśmy, jak prowadziła fitness dla Polaków w Chicago - to był ogromny sukces. My, jako klub, postaramy się, żeby czuła się tu jak w domu, jak cała rodzina. Jest bardzo ambitna, ma swoją markę, a Ameryka to świetny rynek. Sama zadecyduje, czy chce ją tutaj rozwijać - przyznał.
Myślicie, że Ann da się przekonać?
Zobacz także: Autor biografii Lewandowskiego o gorzkim wpisie Ani: "Ma swój temperament, zdarza się jej na kogoś nakrzyczeć"