TYLKO NA PUDELKU: Jakub Rzeźniczak zaprzecza: "NIE ZDRADZIŁEM MAGDY!"

Piłkarz twierdzi, że "ma po prostu nową partnerkę". Kto mówi prawdę?

Jakub Rzeźniczak dementuje
Źródło zdjęć: © East News
Ivy

Jakub Rzeźniczak zaliczył w ostatnim roku wzrost popularności, jednak nie ze względu na osiągnięcia sportowe, ale z powodu skandali w życiu prywatnym. Okazało się, że w trakcie małżeństwa z Edytą Zając piłkarz miał romans z inną kobietą, którego owocem jest trzyletnia córka.

Gdy dowiedziała się o tym cała Polska, Edyta złożyła pozew o rozwód. Jeszcze jakiś czas temu można było odnieść wrażenie, że Kuba będzie próbował walczyć o żonę, ale wygląda na to, że się poddał. Znalazł sobie za to nową partnerkę - Magdę Stępień-Kolesnikow znaną z piątej edycji Top Model.

Modelka twierdzi, że byli parą od marca i mieszkali razem. W rozmowie z Plotkiem oskarżyła Rzeźniczaka o zdradę.

Został nakryty z inną kobietą. Serce pęka. Jestem w szoku - mówiła.

Edyta Zając o trudnym życiu modelki

Skontaktowaliśmy się z Jakubem, aby poznać jego wersję wydarzeń. Piłkarz twierdzi, że nie zdradził Magdaleny.

Ja nie chcę komentować swojego prywatnego życia, bo myślę, że takich spraw nie załatwia się na forum. Byłem z panią Magdą, rozstaliśmy się i zacząłem się spotykać z kimś innym. I tyle. Rozstanie się z kimś to nie porzucenie - tłumaczy.

Piłkarz dodaje, że zdjęcia z romantycznego spaceru z kobietą o imieniu Karolina, które niedawno obiegły media, zrobiono mu już po rozstaniu z Magdaleną. Rzeźniczak uważa, że modelka przedstawiła mediom wersję o zdradzie, bo "to lepiej brzmi". Ma do niej o to żal.

O takich sprawach rozmawia się prywatnie, a nie przez portale internetowe. Nie zdradziłem Magdy. Mam nową partnerkę i tyle - podkreśla.

Przy okazji piłkarz ujawnił termin rozprawy z rozwodowej z Edytą: "Mamy w połowie lipca, bo przełożyli nam z uwagi na pandemię".

Wierzycie Kubie?

Jakub Rzeźniczak dementuje
© Instagram
Jakub Rzeźniczak dementuje
© Instagram
Jakub Rzeźniczak dementuje
© Instagram
Jakub Rzeźniczak dementuje
© Instagram
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą