TYLKO NA PUDELKU: Julia Wieniawa USPOKAJA zmartwionych o jej bezpieczeństwo podczas nocowanki: "Nie będzie miała miejsca w moim domu"
Julia Wieniawa wsparła tegoroczny finał WOŚP, wystawiając na aukcję wspólną nocowankę, która wzbudziła ogromne zainteresowanie licytujących. Pojawiły się jednak wątpliwości dotyczące bezpieczeństwa gwiazdy. W rozmowie z Pudelkiem Wieniawa postanowiła wyjaśnić kilka kwestii.
W tym roku finał 34. edycji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy odbędzie się 25 stycznia. Hasło wydarzenia brzmi: "Zdrowe brzuszki naszych dzieci", a zebrane środki trafią na diagnostykę i leczenie chorób przewodu pokarmowego u najmłodszych pacjentów. W akcję tradycyjnie zaangażowały się gwiazdy świata kultury, sportu i mediów, w tym Julia Wieniawa.
Artystka wystawiła tzw. "nocowankę".
Zabiorę ciebie i grupę twoich znajomych (do 5 osób) na nocowankę w jednym z malowniczych, chillowych miejsc na mapie Mazowsza. W planie m.in. kolacja, wspólny maraton filmowy, karaoke, zdrowe przekąski i poranne aeroby
Tak Wersow, Wieniawa i Kubicka wyglądały 10 lat temu. Poznajecie?
Na swoim TikToku Julka w żartobliwy sposób krok po kroku przedstawiła, co czeka szczęśliwego zwycięzcę wspólnej nocy, a potencjalnych chętnych, by spędzić wieczór w jej towarzystwie nie brakuje. Na ten moment kwota licytacji przekracza 82 tys. złotych!
W sieci pojawiły się pytania o bezpieczeństwo Wieniawy podczas wspomnianej nocowanki. Swoją refleksją podzieliła się nawet Anna Maria Żukowska.
Trochę ryzykowne zapraszać do siebie do domu zupełnie obcą osobę na nocowanie
PUDELEK NA WOŚP: Zróbmy z dramy coś dobrego! Wylicytuj statuetkę dla "Dramy Roku", którą Paulina Smaszcz rozbiła podczas naszych urodzin
Julia Wieniawa tłumaczy się z nocowanki
Skontaktowaliśmy się z Julią, pytając ją, czy nie martwi się o swoje bezpieczeństwo oraz czy zaskoczyło ją tak ogromne zainteresowanie jej aukcją.
Taka kwota w 48 godzin od ogłoszenia aukcji to naprawdę duże, zadeklarowane wsparcie w szczytnym celu, co bardzo mnie cieszy! Czy się boję? Wystarczy przeczytać dobrze opis aukcji - to kolacja, maraton filmowy, karaoke, aeroby, wszystko w towarzystwie również mojej grupy znajomych oraz osób, które będą dbały o bezpieczeństwo uczestników. Sama "nocowanka" nie będzie miała miejsca w moim domu, jak pomyśleli niektórzy
ZOBACZ: Gwiazdy pokazują, jak wyglądały 10 lat temu. "Tu metamorfoza jest najbardziej drastyczna" (WIDEO)
W dalszej części wypowiedzi podkreśliła, że wokół jej aukcji powstało wiele nieporozumień i zaznaczyła, że część osób dopisuje do niej własne scenariusze i podteksty, które nie mają nic wspólnego z rzeczywistym przebiegiem wydarzenia.
Zdaję sobie sprawę, że część osób dopisuje do tej aukcji własne scenariusze i podteksty, które nie mają nic wspólnego z jej rzeczywistym przebiegiem. Wystarczy jednak sięgnąć do opisu aukcji, by zobaczyć, że jej charakter od początku był jasno określony, transparentny i oparty na wspólnym spędzeniu czasu w bezpiecznej formule. Sensacyjne interpretacje mówią więc więcej o wyobraźni komentujących niż o samej inicjatywie. To ma być pozytywne spotkanie i realne wsparcie dla WOŚP
Dołączycie do grona licytujących?