TYLKO NA PUDELKU: Naturalna Agnieszka Żulewska bawi się z synem w parku. Tak odreagowuje aferę wokół kontynuacji "Nigdy w życiu!"? (ZDJĘCIA)
Agnieszka Żulewska postanowiła odetchnąć od medialnego szumu wokół siebie i spędzić słoneczne popołudnie na świeżym powietrzu. Aktorka została "przyłapana" przez fotoreporterów w jednym z warszawskich parków, gdzie razem z synkiem beztrosko kierowała zdalnie sterowanym autem.
TYLKO NA PUDELKU: Naturalna Agnieszka Żulewska bawi się z synem w parku. Tak odreagowuje aferę wokół kontynuacji "Nigdy w życiu!"? (ZDJĘCIA)
Ostatnie dni przyniosły Agnieszce Żulewskiej istny rollercoaster emocji. Nic dziwnego, że aktorce zamarzyło się, żeby odetchnąć na łonie natury po aferze wokół kontynuacji "Nigdy w życiu!", w którą została zamieszana. Paparazzi uwiecznili moment, gdy Żulewska z dziecięcą radością oddawała się zabawie ze swoją pociechą. Duet wspólnie sterował miniaturowym pojazdem. 39-latka postawiła na luźną, miejską stylizację: różową, lnianą koszulę oversize, ciemne szorty oraz pleciony plecak. Bez grama makijażu i ze swobodnie upiętymi włosami prezentowała się niezwykle naturalnie, co w przypadku większości aktorek jest raczej rzadkością.
Agnieszka Żulewska jako nowa Tosia w "Nigdy w życiu!"
Promienny uśmiech aktorki może jednak niektórych zaskoczyć, bo jeszcze niedawno jej nazwisko nie schodziło z nagłówków w kontekście sporych kontrowersji. Okazało się bowiem, że to właśnie Agnieszka Żulewska ma wcielić się w postać dorosłej Tosi w nadchodzącej kontynuacji kultowego hitu "Nigdy w życiu!". Decyzja producentów wywołała w sieci ogromną burzę. Rola od ponad dwóch dekad kojarzona była z Joanną Jabłczyńską, która publicznie nie kryła rozczarowania brakiem angażu. Wokół wymiany obsadowej narosło mnóstwo emocji, a fani pierwowzoru nie szczędzili gorzkich słów. Zamieszanie uderzyło w Żulewską do tego stopnia, że w reakcji na hejt postanowiła nawet zablokować swój profil na Instagramie.
Rola w sequelu ekranizacji powieści Katarzyny Grocholi to dla gwiazdy ogromna szansa, zwłaszcza że jeszcze niedawno otwarcie mówiła o zawodowej stagnacji. W szczerym wywiadzie aktorka przyznała, że jej telefon przestał dzwonić, a branżowe przestoje zmusiły ją do głębszych przemyśleń. Żulewska z wielkim dystansem zadeklarowała wówczas, że jeśli zajdzie taka potrzeba, nie boi się podjąć pracy poza planem filmowym. Oferowała swoje usługi m.in. jako niania, ogrodniczka czy pomoc w sprzątaniu. Jak widać, los szybko się do niej uśmiechnął, a kryzys przyniósł angaż w jednym z najbardziej wyczekiwanych polskich projektów kinowych.
Kibicujecie Agnieszce w nowej roli?