W branży rozrywkowej nawet rozpoznawalne nazwiska potrafią zderzyć się z dłuższą przerwą od nowych propozycji. Żulewska, uznawana za jedną z najzdolniejszych aktorek młodego pokolenia, niedawno opisywała moment, w którym mimo dotychczasowych ról i dobrych recenzji musiała mierzyć się z brakiem kolejnych angaży i obawami o to, co przyniosą następne miesiące.
Tymczasem pojawiły się nieoficjalne informacje, że sytuacja może się dla niej odwrócić. Według ustaleń Pudelka, to właśnie Agnieszka Żulewska ma przejąć rolę Tosi w kontynuacji "Nigdy w życiu!", zastępując w tej postaci Joannę Jabłczyńską.
WIDEOJoanna Jabłczyńska komentuje brak angażu do kontynuacji "Nigdy w życiu". "Do ostatniego momentu nie mogłam w to uwierzyć""
Agnieszka Żulewska mówiła o zawodowym przestoju
O zawodowych przerwach aktorzy rzadko opowiadają wprost, dlatego rozmowa Żulewskiej z "Wysokimi Obcasami" zwróciła uwagę wielu osób. Aktorka przyznała wtedy, że znajduje się na etapie "wypłaszczenia" kariery: część projektów czeka na premierę, a dalsze plany pozostają niejasne.
Podkreślała jednak, że nie zamierza biernie czekać na kolejne role. W razie potrzeby deklarowała gotowość do pracy w innych zawodach, wymieniając m.in. zajęcia związane z opieką nad dziećmi, sprzątaniem czy pracą w ogrodzie, a także inne praktyczne i artystyczne zajęcia.
Kim jest Agnieszka Żulewska? Od seriali do "Chemii"
Pierwsze kroki przed kamerą stawiała jeszcze w czasie studiów, pojawiając się m.in. w serialu "Na Wspólnej". Później zaczęła regularnie grać w popularnych produkcjach telewizyjnych, takich jak "Czas honoru", "Ojciec Mateusz" oraz "Przepis na życie".
Za przełom w jej karierze uznawana jest główna rola w filmie "Chemia", za którą otrzymała Nagrodę im. Zbyszka Cybulskiego. W rozmowie z Agnieszką Urazińską aktorka wracała też do wspomnień z egzaminów do szkoły teatralnej, gdy czuła się nieprzygotowana i miała wrażenie, że komisja nie widzi dla niej miejsca. Jak opowiadała, dostrzec jej wrażliwość miał wtedy Janusz Gajos, który później został opiekunem jej roku. Żulewska do dziś podkreśla, że to jeden z najważniejszych nauczycieli na jej drodze.