Maja Rutkowski od niedawna przebywa w Tajlandii, skąd skrupulatnie relacjonuje swoje egzotyczne przygody na Instagramie. Celebrytka uznała jednak, że fani powinni oglądać nie tylko sielskie krajobrazy, ale i mroczniejsze strony urlopu. Postanowiła więc podzielić się w sieci wideo z niefortunnego zdarzenia na plaży.
WIDEOPogodzona z Natalisą Maja Rutkowski GROZI karierą muzyczną: "MOŻE SAMA NAGRAM PŁYTĘ I BĘDĘ TWERKOWAĆ?"
Maja Rutkowski na nagraniu na swoim Instagramie pokazała rozciętą nogę i lejącą się krew, uznając, że to widocznie tak ważny moment wyprawy, iż po prostu musi trafić do jej relacji. Uderzenie stopą w podwodną przeszkodę podczas pływania w krystalicznie czystej wodzie skutecznie popsuło jej plażowy nastrój.
Maja Rutkowski po wypadku w wodzie: "Trzeba uważać, bo te kamienie są bardzo ostre"
Ze skwaszoną miną i wyraźnym podenerwowaniem żona Krzysztofa Rutkowskiego zrelacjonowała moment uderzenia stópką o twarde dno. Przy okazji postanowiła oświecić swoich obserwatorów w kwestii podwodnej przyrody, serwując im lekcję.
Trzeba uważać, bo te kamienie są bardzo ostre - ogłosiła na nagraniu.
Wchodząc w rolę bezinteresownej "cioci dobrej rady", gwiazda postanowiła ustrzec internautów przed podobną opresją i wystosowała na Instagramie specjalny apel BHP.
Zakładajcie buty ochronne i nie pływajcie nad tymi kamieniami, bo może być to niebezpieczne - radziła.
Po czym uspokoiła wszystkich zaniepokojonych o jej stan zdrowia, podsumowując krótko, że "krwawi, ale przeżyje".
Uf?