Jak już zapewne wiecie, Skolim został zaproszony do udziału w wydarzeniu Przyszłość.pl organizowanym w Juracie przez Prezydenta RP, Karola Nawrockiego. Taki krok spotkał się z krytyką zarówno ze strony społeczeństwa, jak i artystów takich jak Michał Wiśniewski czy Anna Rusowicz. Pojawiły się pytania, czy występ Skolima to odpowiednia forma prezentacji kultury dla młodego pokolenia.
Anna i Adam Weberowie w swoim nagraniu na Instagramie skierowali bezpośredni apel do prezydenta, kwestionując decyzję o wyborze Skolima do występu. Jak podkreślają, wydarzenie to skierowane jest do młodych ludzi, którzy będą kształtować przyszłość Polski. Sam zainteresowany za to wcale nie jest zaskoczony, że wybór padł właśnie na niego, utrzymując, iż "jest przykładem tego, że muzyka ma ludzi łączyć".
WIDEOŻabson nie chce dawać kilku koncertów dziennie. "Gram 100% live i nie używam żadnego playbacku" (WIDEO)
Management Skolima odpowiada krytykom
Management artysty w rozmowie z Plejadą stanowczo odpowiada na krytykę. Wojciech Woner z Amber Music & Sport Management podkreśla, że w żadnym wypadku nie pozwolą przepuścić okazji, by Skolim wystąpił przed prezydentem w Juracie.
Czy Kancelaria Prezydenta zrezygnowała z nas? - pytają retorycznie. Jak widać, zazdrość ludzka w tym kraju jest tak duża, że jakaś niewielka część społeczeństwa nie może poradzić sobie z sukcesami artysty. Nasze koncerty ściągają rekordowe ilości fanów, zainteresowanie Skolimem jest olbrzymie, a dla nas to nie jest żaden koncert polityczny.
Przedstawiciele Skolima podkreślają, że jeśli wybiera ich najważniejsza osoba w państwie, to jest to ogromna nobilitacja, na którą pracują latami.
Jest to głos większości narodu i proszę to uszanować - apeluje Woner. Każdy chciałby być w tym miejscu, stąd taka reakcja ludzi. My robimy swoje i nie oglądamy się na innych i to samo polecamy innym - kwituje management gwiazdora.
Też sądzicie, że Skolim sobie na to ciężko zapracował?