Tyszka wspomina: "Zawsze chciałem być bardzo ważny. Nie chciałem być fotografem!"

"Chciałem być biologiem i chemikiem. Skończyło się, kiedy spowodowałem wybuch w piwnicy". Współczujecie?

Marcin Tyszka w Polsce znany jest jako celebryta, który wziął udział w jednej z największych żenad w historii TVN-u, w programie Woli&Tysio. Za granicą jednak postrzegany jest przez pryzmat pracy, tam odnosi sukcesy jako fotograf. Pracuje dla takich magazynów jak Vogue, Elle i Harper's Bazaar. Okazuje się jednak, że nigdy nie marzył o pracy fotografa.

Chciałem być ważny, nie chciałem być fotografem. Chciałem być biologiem i chemikiem. Skończyło się to, kiedy spowodowałem wybuch w piwnicy. Później było bardzo wiele pasji, chciałem zajmować się modą. Nie zostałem top modelką, fotografia była jedynym medium, które może przenieść mi modowe pasje - mówi WP Gwiazdy.

Obraz
Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą