Uczestniczka "Masterchefa" wstydzi się sesji w "CKM-ie"? "Widzę u siebie mankamenty"

"Proszę przyjść do mnie do domu rano i zobaczyć, jak wyglądam z niewciągniętym pępkiem i fochem na twarzy".

Monika Goździalska próbowała przebić się do show biznesu występując w Big Brotherze VIP oraz w pierwszej edycji Masterchefa. Rozczarowana Monika postanowiła podbić świat ścianek od innej strony i umówiła się z magazynem CKM na rozbieraną sesję. W końcu wytrwałość i determinacja opłaciły się i Goździalska otrzymała własny program w TVP. Prezenterka wyznała jednak, że praca w telewizji wymaga od niej nienagannego wyglądu. Zapewnia, że przed lustrem dostrzega różne mankamenty, natomiast gdy pokazuje się publicznie, stara się je zatuszować.

Skutecznie?

Źródło: Newseria Lifestyle

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą