Urban na "pogrzebie" Leszka Millera: "Zebraliśmy się, by pożegnać męża stanu!"

"Na zawsze pozostanie w moim sercu" - dodał ściskając wiązankę na cmentarzu.

Wyniki wyborów parlamentarnych spowodowały spore przetasowania na polskiej scenie politycznej. Jedną z większych zmian jest znikniecie lewicy z parlamentu. Po raz pierwszy w historii po 89. roku w polskim Sejmie nie będzie żadnej partii lewicowej. Zjednoczona Lewica otrzymała 7,55% głosów, potrzebowała jednak 8%, by przekroczyć próg wyborczy. To wydarzenie postanowił uczcić Jerzy Urban. Redaktor Naczelny tygodnika Nie opublikował filmik, który nagrał na cmentarzu. To właśnie tam pożegnał lidera lewicy, Leszka Millera, słowami:

Zebraliśmy się tutaj, żeby pożegnać wielkiego męża stanu, wybitnego przywódcy lewicy polskiej i europejskiej, człowieka wielkiego serca, a jeszcze większego umysłu, mojego serdecznego przyjaciela, Leszka Millera. Na zawsze pozostanie w moim sercu.

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą