22 lipca minie rok, odkąd nieoczekiwanie zmarł nestor słynnej familii, Ozzy Osbourne. Brytyjczyk zapisał się na kartach historii jako legendarny wokalista, założyciel kultowego zespołu Black Sabbath i naczelny skandalista.
Śmierć ojca była ogromnym ciosem przede wszystkim dla jego córki, Kelly Osbourne. Tuż przed pogrzebem w chwytającym za serce poście celebrytka wyraziła głęboki żal w obliczu odejścia taty, którego nazwała "najlepszym przyjacielem, jakiego kiedykolwiek miała". Żałoba odcisnęła piętno na celebrytce, powodując u niej widoczną utratę wagi. W efekcie profil Brytyjki od miesięcy zalewają komentarze zatroskanych internautów z pytaniami, czy jest zdrowa. Kelly nie ukrywa, że działają one na nią jak płachta na byka. Wcześniej zaprzeczała też, że stosowała popularny lek - Ozempic.
Klaudia Halejcio wspomina swój panieński. Tak mówi o życiu po ślubie z Oscarem: "POLECAM KAŻDEMU" (WIDEO)
Od śmierci Ozzy'ego Kelly unikała publicznych wyjść, zdaje się jednak, że w ostatnim czasie samopoczucie gwiazdy uległo poprawie. 41-latka coraz częściej bywa na salonach - tylko w czerwcu zaliczyła dwa większe wyjścia: londyński event Vivienne Westwood x J. Sheekey Terrace Launch oraz aukcję dzieł sztuki na rzecz organizacji Mind i Fundacji Ricky’ego Hattona.
Teraz spragniona słońca i morza celebrytka udała się na zasłużone wakacje. Na profil gwiazdy trafiła porcja fotek z jej błogiego wypoczynku na jachcie. Widzimy na nich, jak odziana w biały kostium kąpielowy i kapelusz z szerokim rondem Osbourne pręży się do zdjęć, a w tle rozpościera się zapierający dech w piersiach widok.
Zobaczcie.