"W tych czasach można pozwolić sobie na wszystko na ślubie. Możesz wziąć złote buty!"

"Wszystkie buty, które są w salonie pewnie są super wygodne, ale mi się żadne nie podobają" - żali się Natalia Siwiec.

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Natalia Siwiec nowy rok rozpoczęła od wyznań dotyczących planowanego ślubu ze swoim "mężem". Zdążyła się już pochwalić, jaką wybrała sukienkę, dlaczego zdecydowała się na małżeństwo i w jakie wierzy przesądy. To jeszcze nie koniec. Okazuje się, że sporym problemem jest dla niej wybór butów. Natalia stoi przed trudnym wyborem – wygodne, czy ładne. Póki co jeszcze się nie zdecydowała. Dodaje jednak skromnie, że może sobie pozwolić na wszystko.

W tych czasach można pozwolić sobie na wszystko na ślubie. Wszystkie buty, które są w salonie pewnie są super wygodne, ale mi się żadne nie podobają. Teraz jest taki wybór, że możesz sobie wziąć złote buty. Najważniejsze żeby były wygodne, bo trzeba całą noc w nich wystać.

_

Obraz

_

_

Obraz

_

_

Obraz

_

_

Obraz

_

_

Obraz

_

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą