Wałęsa o porażce Komorowskiego: "Za długo okopujemy stanowiska. MŁODE WILCZKI ATAKUJĄ"

"Byłem przekonany, że tak będzie. Nie dopuszczamy nowych ludzi, nie ma dobrego kontaktu między władzą, a narodem" - tłumaczył w TVN24.

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Wynik wyborów prezydenckich dla wielu okazał się szokujący. Porażka Bronisława Komorowskiego wywołała lawinę komentarzy. Część zwolenników ustępującego prezydenta zapowiada chęć natychmiastowej emigracji. Do tego grona nie należy z pewnością Lech Wałęsa, który nie jest zaskoczony zwycięstwem Andrzeja Dudy. Porażkę urzędującego prezydenta Bronisława Komorowskiego tłumaczy społeczną potrzebą zmiany i nowych twarzy w polityce.

Byłem przekonany, że tak będzie - powiedział w TVN24. Widać, że trzeba dokonać poprawek. Za długo okopujemy stanowiska, nie dopuszczamy nowych ludzi, nie ma dobrego kontaktu między władzą, a narodem. A to powoduje, że co jakiś czas młode wilczki atakują.

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz

Źródło: TVN24/x-news

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą